Białorusini spamują najczęściej

2013-07-18, 16:49
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Największym producentem niechcianych maili są Stany Zjednoczone. Polska nie zmieściła się w pierwszej dziesiątce rankingu.

Stany Zjednoczone to, jak wynika z najnowszego raportu firmy Sophos, specjalizującej się w rozwiązaniach z obszaru bezpieczeństwa IT, największy producent spamu na świecie. W II kwartale, kiedy Sophos zbierał dane na potrzeby raportu, 13,8 proc. spamu krążącego w światowej sieci miało źródło właśnie za oceanem. W porównaniu z analogicznym okresem 2012 r. udział ten jednak spadł z 19,6 proc.

Na drugie miejsce zestawienia, z 11,7-procentowym udziałem, awansowała za to Białoruś. Rok wcześniej odpowiadała za "zaledwie" 4,2 proc. niechcianych maili. Białoruś wyprzedziła Chiny (5,9 proc. wobec 10 proc. rok temu) i Ukrainę (5,5 proc., w analogicznym okresie 2012 r. tego państwa nie było na liście). Pierwszą piątkę uzupełnia Tajwan (3,6 proc. wobec 4,5 proc.). Wartym podkreślenia jest fakt, że w rankingu zabrało miejsca dla Polski, choć jeszcze rok temu kraj mieścił się w pierwszej dziesiątce największych spamerów.

Raport Sophos wyraźnie pokazuje, że światowe centrum produkcji spamu przenosi się do państw b. ZSRR. Obok zajmującej drugie miejsce Białorusi na liście (w pierwszej dwunastce) znalazły się jeszcze: Ukraina, Kazachstan i sama Rosja. Wymienione kraje wysyłają już 23,1 proc. światowego spamu. To więcej niż USA, Chiny i Tajwan razem wzięte. - "Należy pamiętać, że ranking dwunastki nie mówi nam, z jakiego dokładanie miejsca pochodzi spam" – powiedział Paul Ducklin, specjalista od zabezpieczeń Sophos "W zestawieniu widzimy jedynie, jak spam jest przekazywany od przestępców do ich potencjalnych ofiar" – dodał.

Zupełnie inaczej wygląda ranking największych spamerów, jeśli łączna ilość niechcianych maili produkowanych w każdym z państw zostanie podzielona przez populację. Okaże się wówczas, że największymi spamerami wcale nie są Amerykanie, ale Białorusini. Pierwszą piątkę uzupełniają jeszcze obywatele Kazachstanu, Urugwaju, Ukrainy i Tajwanu.

Na podst. rp.pl

www.l24.lt 

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Piątek, 4 kwietnia 2025

    J 7,1-2.10.25-30

    Słowa Ewangelii według świętego Jana

    Jezus obchodził Galileję. Nie chciał bowiem chodzić po Judei, bo Żydzi mieli zamiar Go zabić. A zbliżało się żydowskie Święto Namiotów. Kiedy zaś bracia Jego udali się na święto, wówczas poszedł i On, jednakże nie jawnie, lecz skrycie. Niektórzy z mieszkańców Jerozolimy mówili: „Czyż to nie jest Ten, którego usiłują zabić? A oto jawnie przemawia i nic Mu nie mówią. Czyżby zwierzchnicy naprawdę się przekonali, że On jest Mesjaszem? Przecież my wiemy, skąd On pochodzi, natomiast gdy Mesjasz przyjdzie, nikt nie będzie wiedział, skąd jest”. A Jezus ucząc w świątyni zawołał tymi słowami: „I Mnie znacie, i wiecie, skąd jestem. Ja jednak nie przyszedłem sam od siebie; lecz prawdziwy jest tylko Ten, który Mnie posłał, którego wy nie znacie. Ja Go znam, bo od Niego jestem i On Mnie posłał”. Zamierzali więc Go pojmać, jednakże nikt nie podniósł na Niego ręki, ponieważ godzina Jego jeszcze nie nadeszła.

    Czytaj dalej...

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24