Z profesjonalizmem na bakier

2015-11-16, 16:35
Oceń ten artykuł
(7 głosów)
Adam Chajewski Adam Chajewski © L24 (fot. Wiktor Jusiel)

Pani Maria Przełomiec uchodzi w Polsce za profesjonalistkę w kwestiach wschodnich. To kompletne nieporozumienie. Rzeczywiście, w tematyce, którą się zajmuje, posiada dużą wiedzę. Ale to nie wystarcza. Potrzeba jeszcze zdrowego rozsądku, samokrytycyzmu i obiektywizmu.

Profesjonalistka – jeśli już w ogóle decyduje się przyjąć odznaczenie od jednej strony konfliktu – przynajmniej milczy, a nie udziela wywiadu, w którym bezpardonowo i niemerytorycznie atakuje drugą stronę.

Profesjonalistka – jeśli nawet przyjaźni się z osobistością tak skompromitowaną, stronniczą i polonofobiczną jak Vytautas Landsbergis - to nie chlubi się na prawo i lewo tą przyjaźnią… i nie opowiada takich groteskowych kawałków, jak poniższy: „Kiedy profesor Malicki mówi (o Litwinach – ACH), że żadni bracia, to chcę powiedzieć, że profesor Vytautas Landsbergis bardzo był szczęśliwy, kiedy dostał ode mnie w prezencie pamiętniki Jakuba Gieysztora, który opisuje, jak to nasi prapradziadkowie profesora i mój po spisku Konarskiego razem byli zesłani na Kaukaz i tam razem podróżowali”.

Jeśli natomiast chodzi o obiektywizm, to znakomitą ilustracją, jak on się przejawia u p. redaktor Przełomiec, jest incydent, jaki się przydarzył w trakcie konferencji „Polska polityka wschodnia”, która odbyła się 22-24 listopada 2012 r. we Wrocławiu. Doszło tam wtedy do takiej oto wymiany zdań między p. redaktor Przełomiec a p. drem Janem Malickim – Dyrektorem Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego:

Maria Przełomiec: „(…) Problem polega na tym, że młodzi Polacy znają litewski, ale przestają znać polski, ponieważ częściej stykają się z rosyjskim (…). W szkołach, przeciwko którym protestują Polacy, nauczyciele również mówią źle po polsku i obrażają się, kiedy mówi im się, że powinni jechać do Polski na szkolenie (…)”.

Jan Malicki: „(…) W sprawie szkól absolutnie nie zgadzam się z Marią Przełomiec. Jest to mit medialny (w Polsce i na Litwie), że szkoły polskie na Litwie są bardzo słabe”.

Maria Przełomiec: „To nie jest mit medialny. Byłam, rozmawiałam i sprawdzałam. Jest kilka szkół bardzo dobrych, ale jest sporo słabych. Byłam w szkole, która w rankingach zajmuje bardzo dobre miejsce, i pytałam dyrektora, jaki procent absolwentów dostaje się na studia i odpowiedział, ze dostaje się 60%, więc wydaje się, że nie jest źle. Zapytałam się też, ile osób idzie na prawo, medycynę, itp. Odpowiedział, że nikt, ale wymienił za to Wyższą Szkołę Administracji w Łomży… Sorry”.

Jan Malicki: „Żadne sorry. Ja opieram się nie na tym, że gdzieś byłem i z kimś rozmawiałem. Bądźmy na gruncie nauki. Studium Europy Wschodniej na zlecenie Senatu wykonało obszerne badania na Litwie. Byliśmy we wszystkich 121 szkołach z dokładną ankietą, każde miejsce było sfotografowane i wszędzie były rozmowy, łącznie z absolwentami. Szkoły są w całkiem niezłym stanie, a procent młodych ludzi dostających się na studia nie jest gorszy niż Litwinów, a nawet o 2% lepszy. Łomża jest małym ułamkiem, znacznie większy jest Uniwersytet w Białymstoku”.

I oto dokładnie trzy lata później p. redaktor Przełomiec jedzie do Wilna i tam mówi: „Ja jadę na litewską prowincję do polskiej szkoły i ja nie rozumiem, co do mnie mówi nauczyciel! To jest, moim zdaniem, główny problem”.

No cóż, konsekwencja godna podziwu…, ale z profesjonalizmem mamy tu chyba do czynienia tylko teoretycznie.

Adam Chajewski,
wiceprezes Federacji Organizacji Kresowych

12.11.2015

Komentarze   

 
#23 maria 2015-12-21 18:01
Rosja na pewno się cieszy bo też dosyć ostro atakują mój brak profesjonalizmu, :)
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#22 maria 2015-12-21 17:59
dziękuję

maria przełomiec
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#21 Wanda 2015-11-20 17:02
Przełomiec, dała ciała. Obleśne.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#20 Alina 2015-11-18 22:25
Nie, moi drodzy- ta pani JEST profesjonalistką, bo profesjonalnie przeinacza rzeczywistość, manipuluje, przemyca lietuviską propagandę itd.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#19 hm 2015-11-18 22:18
"czy jednak troszeczkę podpowiedział przyjaciel?"
nie ma wątpliwości że to jest kolejny zamówiony przez okłamczyca artykuł, on wynajduje i cynicznie wykorzystuje takich użytecznych idiotów do opluwania polskości.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#18 Jacek Soplica 2015-11-18 21:00
Trzeba nie mieć za grosz wstydu i przyzwoitości, by tak jak Przełomiec powtarzać najgorsze litewskie kłamstwa.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#17 abu-abu 2015-11-18 14:15
Taki Michik i jego koledzy Landsbergis i Okińczyc to międzynarodowa masoneria. Dla masonów wrogiem numer jeden jest Kościół katolicki. Zwalczają też wartości narodowe, patriotyzm i tradycję, w zamian próbują szerzyć swój tak zwany nowy ład - bez Boga, z człowiekiem jako panem wszystkiego. To jest postawienie na głowie praw tego świata, dlatego jest tak niebezpieczne i przynosi tyle szkód.
Może M.Przełomiec też należy do tego środowiska?! To by jakoś tłumaczyło jej niemądre wypowiedzi.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#16 januk 2015-11-17 15:48
Przełomiec czy Przekłamiec?
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#15 vega 2015-11-17 14:18
Czesio postanowił zagarnąć całą pomoc finansową płynącą z Polski, nie zważając na to, kogo Polacy na Litwie wybierają w wyborach na reprezentantów ich interesów i wykorzystuje w tym celu swoje media. A tam wiadomo- Michniki, Przełomce, Gavlasy, Radczenki i inne cuda.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#14 Andrzej 2015-11-17 11:53
Polskie szkolnictwo szkaluje Przelomiec,Komar z Simasiusem a zdrajcy z ZW podstawiaja im trybune medialna dla oczerniania polskich szkol.Pozniej urobiwszy opinie je zamykaja jako rzekomo polpuste.Hanba sprzedawczykom.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Sobota, 2 lipca 2022 

    Mt 9, 14-17

    Słowa Ewangelii według świętego Mateusza

    Uczniowie Jana podeszli do Jezusa i zapytali: „Dlaczego my i faryzeusze tak często pościmy, a Twoi uczniowie nie poszczą?”. Jezus im odpowiedział: „Czy goście weselni mogą się smucić, kiedy pan młody jest z nimi? Nadejdą jednak dni, kiedy pan młody zostanie im zabrany, i wtedy będą pościć. Nikt nie przyszywa łaty z nowego materiału do starego ubrania, bo łata się oderwie i powstanie jeszcze większe rozdarcie. Nie wlewa się też młodego wina do starych worków skórzanych, bo popękają. Wtedy i wino się wyleje, i worki przepadną. Młode wino wlewa się do nowych worków skórzanych, aby zachować jedno i drugie”.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24