W wyniku podjętych działań przebadano kilkaset metrów kwadratowych terenu, ujawniając mogiłę o powierzchni co najmniej 40 mkw. Wczesny stan badań nie pozwala określić na ten moment liczby pogrzebanych tam osób, ale z pewnością jest to zbiorowy dół śmierci.

Jest inicjatywa, by symbolicznie upamiętniać ofiary ludobójstwa na Wołyniu poprzez symboliczne przypięcie 11 lipca, czyli w rocznicę krwawej niedzieli, kwiatu lnu. Apeluje o to prezydent Chełma, gdzie mieści się Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej.

Instytut Pamięci Narodowej rozpoczął w Hucie Pieniackiej prace poszukiwawcze szczątków ofiar rzezi wołyńskiej. Działania te są realizowane we współpracy z ukraińskim partnerem Instytutu, przedsiębiorstwem „Wołyńskie Starożytności” oraz przy udziale Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego i Stowarzyszenia Huta Pieniacka.

Jasno przedstawiłem polskie oczekiwania – podkreślił wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz po spotkaniu z szefem kancelarii prezydenta Ukrainy.

Wicepremier - minister obrony narodowej Władysław Kosiniak–Kamysz apeluje do rządu w Kijowie o cofnięcie decyzji dotyczącej gloryfikacji zbrodniarzy z UPA. W tej sprawie do Polski przybył w piątek na rozmowy z przedstawicielami rządu szef Kancelarii Prezydenta Ukrainy.

Sekretarz stanu Marcin Bosacki spotkał się w Warszawie z szefem Biura Prezydenta Ukrainy Kyryłem Budanowem.

Pojawił się pierwszy oficjalny głos z Ukrainy w sprawie skandalicznej decyzji Wołodymyra Zełenskiego, który nadał jednostce wojskowej imię „Bohaterów UPA”. Szef ukraińskiego MSZ wzywa Polaków do dialogu i przekonuje, że prezydent nie miał złych zamiarów. W międzyczasie władze w Kijowie rozbudowują panteon krajowych bohaterów, którzy są zbrodniarzami.

Instytut Pamięci Narodowej poinformował, że 4 czerwca 2026 r. Instytut otrzymał potwierdzenie, że Ministerstwo Kultury Ukrainy wydało zgodę na przeprowadzenie przez IPN prac ekshumacyjnych w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej w powiecie lubomelskim na Wołyniu.

Oczywiście jestem szokowany decyzją, jaką podjął prezydent Ukrainy. Nie wiem, jakich słów tutaj użyć, bo to jest poza moją wyobraźnią, żeby współcześnie, budując suwerenne państwo ukraińskie, można było nawiązywać do formacji, która była zbrodnicza. Nie ma zgody na to, by UPA jako zbrodnicza armia, która mordowała Polaków, mogła być uznawana za bohaterską – mówił dr Robert Derewenda, historyk, dyrektor oddziału IPN w Lublinie, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Eksperci Instytutu Pamięci Narodowej odnaleźli na Wołyniu szczątki kolejnych ofiar ukraińskich nacjonalistów – przekazał historyk dr Leon Popek, który uczestniczy w pracach poszukiwawczych.

Strona 1 z 9

radiowilnowhite

 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24