Dziesięciotysięczna parada polskości w Wilnie. „Jednością jesteśmy silni”

2019-05-04, 13:44
Oceń ten artykuł
(33 głosów)
 Nad głowami uczestników dumnie powiewały biało-czerwone flagi Nad głowami uczestników dumnie powiewały biało-czerwone flagi © L24.lt (Marlena Paszkowska)

Polacy z całej Litwy oraz rodacy z Polski oraz wielu innych krajów świata wzięli udział w paradzie polskości w Wilnie. Ponad dziesięciotysięczny tłum przy dźwiękach marszu przeszedł w sobotę z placu Niepodległości do Ostrej Bramy. Nad głowami uczestników dumnie powiewały biało-czerwone flagi.

Świąteczny przemarsz z okazji Dnia Polonii i Polaków za Granicą, 228. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja zorganizował Związek Polaków na Litwie, by w ten sposób uczcić również 30-lecie swej działalności.

„Idziemy do Matki Boskiej Ostrobramskiej, żeby też razem podziękować za 30 lat ZPL – powiedział podczas przemarszu przewodniczący Akcji Wyborczej Polaków na Litwie-Związku Chrześcijańskich Rodzin, europoseł, prezes Wileńskiego Rejonowego Oddziału ZPL Waldemar Tomaszewski. Bo jak podkreślił, to właśnie powołanie ZPL zaktywizowało polskie środowisko na Litwie. „Wszystko zaczęło się od ZPL. Na pierwszym miejscu było zjednoczenie polskiej społeczności. To się udało. Na przeciągu tych lat było wiele prób rozbicia tej jedności, ale to się nie udało naszym oponentom i dzisiaj stanowimy najbardziej zjednoczoną polską społeczność na całym świecie. I dajemy też przykład dla naszych współbraci Litwinów jak należy działać w jedności zarówno programowej, jak i w jedności serc” – powiedział Tomaszewski.

Dodał, że tegoroczna parada polskości jest szczególna, bo biorą w niej udział przedstawiciele Rady Polonii Świata, której obrady po raz pierwszy odbędą się w Wilnie już jutro. „Po raz pierwszy zbiera się w Wilnie Rada Polonii Świata. Jest jej prezes Teresa Berezowski, jest całe prezydium oraz aktywni działacze polonijni z USA, Kanady Anglii, Francji, Szwecji, i w zasadzie ze wszystkich krajów europejskich” – mówił lider AWPL-ZChR.

„Tu bije serce polskości
Z chorągiewkami w rękach i z uśmiechem na twarzy szli w świątecznym pochodzie Polacy z Wileńszczyzny i dalszych jej zakątków, zrzeszeni w ZPL, także uczniowie i nauczyciele szkół polskich, młodzież, kombatanci, członkowie licznych zespołów artystycznych, mieszkańcy i wszyscy, kto czuje się Polakiem. Szli liderzy polskich organizacji społecznych na Litwie, politycy AWPL-ZChR, europosłowie, przedstawiciele Ambasady RP na Litwie i władz Polski oraz organizacji polonijnych na świecie, goście z Polski.

0133 Boguslaw Rogalski przemarsz parada Wilno fot.Wiktor Jusiel L24.lt „Tu bije serce polskości. Parada wspaniała jak zwykle. Jestem już na niej któryś raz z rzędu. Zachęcam wszystkich Polaków w Koronie, by przyjeżdżali na tę paradę i zobaczyli, że polskość na Wileńszczyźnie ciągle trwa” – powiedział dla naszego portalu dr Bogusław Rogalski, politolog, doradca ds. międzynarodowych EKR w Parlamencie Europejskim, prezes Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin.

Rita Tamašunienė, starosta sejmowej frakcji AWPL-ZChR powiedziała idąc w pochodzie, że czuje się dumna z tego, że na Litwie mieszka tak wiele Polaków i którzy dziś tak licznie zgromadzili się w Wilnie. „Nas polskość łączy w tym pięknym przemarszu – mówiła posłanka. Dodała, że wspólne obchody Dnia Polonii i Polaków za Granicą, rocznicy Konstytucji 3 Maja świąt, które dodają nam ducha  i przemarsz ulicami Wilna do stóp Matki Boskiej Ostrobramskiej „są naszym wymownym udziałem w ogólnym świętowaniu jak i w Polsce, tak i poza jej granicami, tam gdzie biją polskie serca”.

Nad głowami uczestników przemarszu powiewały flagi nie tylko polskie, ale też litewskie oraz Wileńszczyzny.

„Bardzo się cieszę, że mamy swoje święto, możemy być razem i pokazać siebie. Szczególnie serce się raduje, widząc tak wiele dzieci i młodzieży. Jestem pewna, że nasze przyszłe pokolenia będą świętowały polskość tak samo jak my” – powiedziała mer rejonu wileńskiego Maria Rekść. 

Święto Polaków na Litwie
„Soleczniki łączą”, „Miłość ojczyzny naszym prawem” – transparenty z takim napisem nieśli przedstawiciele rejonu solecznickiego, którzy przyjechali do Wilna ponad tysięczną grupą. Mer rejonu solecznickiego Zdzisław Palewicz podkreślił, że odbywająca się już po raz kolejny parada polskości to święto Polaków na Litwie. „Demonstrujemy kolejny raz, że jesteśmy dobrze zorganizowaną społecznością. Musimy być razem, bo jest to element budowania wspólnoty narodowej. Kiedy jesteśmy złączeni, jesteśmy mocniejsi, wtedy nam towarzyszy i perspektywa, i optymizm” – powiedział Palewicz. Zwrócił uwagę na to, że „chodzi nie tylko o deklarowanie polskości, ale też o budowanie społeczności polskiej, o realizację swoich postulatów, tak żeby na Litwie i na Wileńszczyźnie wszystkim dobre się żyło, niezależnie od narodowości”. „Takie spotkania pokazują, że jesteśmy obywatelscy, zorganizowani, że jesteśmy życzliwi dla Litwy, że jednocześnie pielęgnujemy nasze polskie tradycje – mówił mer rejonu solecznickiego. – I demonstrujemy polskość, bo to jest wartość. Jednością jesteśmy silni”.

Idąca w biało-czerwonym pochodzie wicemer Wilna Edyta Tamošiūnaitė powiedziała, że ta parada symbolizuje jedność Polaków na Wileńszczyźnie. „Chcemy być razem i wspólnie świętować Dzień Polonii i Polaków za Granicą i Święto Konstytucji 3 Maja. To nas napawa duchem i siłą, by zachować swoją tożsamość, przekazywać ją swoim dzieciom i żeby pokazać mieszkańcom Wilna, Litwy i całej Europy, że Polacy na Wileńszczyźnie są zjednoczeni i silni” – stwierdziła Tamošiūnaitė. Wicemer rejonu trockiego Maria Pucz z dumą stwierdziła: „To dla mnie zaszczyt, że tu jestem razem z rodakami”.

Spełnienie marzenia
Na świątecznym przemarszu nie zabrakło też Polaków z okolic Kowna. Nieduża, ale aktywna 7-osobowa delegacja przyjechała z Wędziagoły. „Odkąd w 2010 roku został założony oddział ZPL Wędziagole, zawsze przyjeżdżamy do Wilna na paradę polskości. To dla nas – Polaków z Laudy, Kowieńszczyzny, gdzie trudno z polskością – wielkie święto” – zaznaczył Ryszard Jankowski, prezes oddziału ZPL w Wędziagole.

Swoimi wrażeniami podzielił się z naszym portalem też Czesław Kwaśniak z Małopolski, który po raz pierwszy bierze udział w paradzie polskości w Wilnie. „Niesamowite wrażenie. Jestem mile zaskoczony. Frekwencja ogromna i jest wspaniale. Parada pokazuje jedność i siłę Polaków na Litwie” – powiedział Kwaśniak.

0123 Lucja Dudojc przemarsz parada Wilno fot.Wiktor Jusiel L24.lt A dla Łucji Dudojć, nauczycielki z Gimnazjum im. Jana Śniadeckiego w Solecznikach, udział w biało-czerwonym przemarszu był spełnieniem marzenia. „Pracuję w szkole 43 lata i zawsze marzyłam o tym, żeby z uczniami z harcerzami przejść ulicami Wilna. I doczekałam się. Mamy takie szczęście zademonstrować swoją polskość. Każdy z nas jest dumny, idąc teraz ulicą Adama Mickiewicza, dzisiejszą Giedymina, że właśnie my, Polacy, jesteśmy w Wilnie godnie traktowani” – powiedziała Dudojć.

Na zakończenie przemarszu została odprawiona Msza św. przy cudownym obrazie Matki Boskiej Ostrobramskiej. Mszę celebrowali księża z Wileńszczyzny i Polski.

Komentarze   

 
#35 Polak 2019-05-29 14:53
Jednością silni!
Polskością silni!
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#34 Prawnik z Polski 2019-05-08 21:39
No coś wspaniałego! Niestety inne polskie portale nie dały o tym praktycznie żadnej informacji!!! To skandal! Wstydzą się?! Czy może jednak nie są tacy polscy na jakich się pozują?
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#33 PL-LT 2019-05-08 18:17
PIĘKNIE!
To się nazywa mieć w sercu miłość do Ojczyny, jej barw biało - czerwonych, szacunek dla dorobku przodków i nieść nadzieję w przyszłe pokolenia!
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#32 Wojciech Pl 2019-05-08 12:35
Zawsze mnie ten pochód wzrusza.... Jesteście wspaniali, dziękuję organizatorom!
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#31 emka 2019-05-07 20:38
"Ojczyzna moja - to ta ziemia droga,
Gdziem ujrzał słońce i gdziem poznał Boga,

Gdzie ojciec, bracia i gdzie matka miła
W polskiej mnie mowie pacierza uczyła."

Coś niezwykłego, coś wspaniałego, coś ... nieopisanego.

Doskonała organizacja.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#30 Wincenty z Denver 2019-05-07 20:26
"Tu bije serce polskości" nie można było tego lepiej ująć. To prawda. Zwłaszcza widoczne jest to w tym wyjątkowym dniu
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#29 Krystyna 2019-05-07 16:02
Serce się cieszy od samego patrzenia na fotorelację.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#28 Arek z Warszawy 2019-05-07 15:45
BRAWO!!! Litwa ma ok. 13 razy mniej mieszkańców niż Polska. Czyli zachowując proporcję było tak, jakby przez Warszawę przemaszerowało 130 tysięcy ludzi!!!
Tak znakomita organizacja i siła ZPL, AWPL-ZCHR i sympatyków polskości na Wileńszczyźnie budzi wielkie uznanie!
Raz jeszcze: wielkie brawa i gratulacje za Wasz głęboki patriotyzm, który dla wszystkich Polaków stanowi wzorzec umiłowania Ojczyzny!
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#27 Adam 2019-05-06 23:41
Można powiedzieć że marzenia się spełniają. Wiele starszych osób było szczerze wzruszonych tym że Wilno przybrało biało - czerwone barwy. A młodzież i dzieci dają nadzieję na podtrzymanie polskiego dziedzictwa.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#26 Julita 2019-05-06 14:43
Matka Boża Miłosierdzia z Ostrej Bramy błogosławi i strzeże Wilnian od stuleci. Pochód i cała uroczystość były wyjątkowe i wspaniałe.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Sobota,
    6 marca 202

    Łk 15, 1-3. 11-32

    Słowa Ewangelii według świętego Łukasza

    Schodzili się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Faryzeusze jednak i nauczyciele Pisma szemrali: „On przyjmuje grzeszników i jada z nimi”. Opowiedział im wtedy tę przypowieść: „Pewien człowiek miał dwóch synów. Młodszy z nich rzekł do ojca: «Ojcze, daj mi część majątku, która mi przypada». Wtedy on rozdzielił między nich majątek. Niedługo potem młodszy syn zabrał wszystko i wyjechał do dalekiego kraju. Tam roztrwonił swój majątek, żyjąc rozrzutnie. Kiedy wszystko wydał, nastał w tym kraju wielki głód i również on zaczął cierpieć niedostatek. Poszedł więc i zatrudnił się u jednego z mieszkańców tego kraju, a on posłał go na swoje pola, żeby pasł świnie. Pragnął najeść się strąkami, którymi karmiły się świnie, ale i tego nikt mu nie dawał. Zastanowił się nad sobą i stwierdził: «Tylu najemników mojego ojca ma pod dostatkiem chleba, a ja ginę tu z głodu. Wstanę i pójdę do mojego ojca i powiem mu: Ojcze, zgrzeszyłem przeciwko niebu i względem ciebie. Już nie jestem godny nazywać się twoim synem. Uczyń mnie choćby jednym z twoich najemników». Wstał więc i poszedł do swojego ojca. A kiedy jeszcze był daleko, zobaczył go ojciec i ulitował się. Pobiegł, rzucił mu się na szyję i ucałował go. Syn mu powiedział: «Ojcze, zgrzeszyłem przeciwko niebu i względem ciebie. Już nie jestem godny nazywać się twoim synem». Wtedy ojciec powiedział do swoich sług: «Szybko przynieście najlepszą szatę i ubierzcie go. Włóżcie mu pierścień na rękę i sandały na nogi. Przyprowadźcie tłuste cielę i zabijcie je. Będziemy jeść i bawić się, bo ten mój syn był umarły, a znów ożył, zaginął, a odnalazł się». I zaczęli się bawić. Tymczasem jego starszy syn był na polu. Gdy wracał i był już blisko domu, usłyszał muzykę i tańce. Przywołał jednego ze sług i pytał go, co się wydarzyło. On mu odpowiedział: «Twój brat wrócił i ojciec zabił tłuste cielę, bo odzyskał go zdrowego». Wtedy rozgniewał się i nie chciał wejść. Wyszedł więc ojciec i zachęcał go do wejścia. Lecz on powiedział do ojca: «Tyle lat ci służę i nigdy nie przekroczyłem twego polecenia, ale ty nigdy nie dałeś mi nawet koźlęcia, abym się mógł zabawić z przyjaciółmi. A gdy wrócił ten twój syn, który roztrwonił twój majątek z nierządnicami, zabiłeś dla niego tłuste cielę». On mu odpowiedział: «Dziecko, ty zawsze jesteś ze mną i wszystko, co moje, należy do ciebie. Przecież trzeba się bawić i radować, bo ten twój brat był umarły, a ożył, zaginął, a odnalazł się»”.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24