Estońscy politycy o zmanipulowanych wyborach na Litwie. Machinacje w stylu „deep state”

2021-01-06, 14:35
Oceń ten artykuł
(8 głosów)
Estońscy politycy o zmanipulowanych wyborach na Litwie. Machinacje w stylu „deep state” Fot. kanceliaria Sejmu RL/O. Posaškova

Liderzy estońskiej prawicowej partii EKRE, znajdującej się w koalicji rządzącej wyrazili opinię, że podczas wyborów do Sejmu na Litwie mogło dojść do manipulacji. Twierdzili też, że podobny scenariusz próbowano zrealizować również w Rumunii.

Przewodniczący partii, minister finansów Martin Helme, i jego ojciec, były minister spraw wewnętrznych Mart Helme, w audycji Tre Raadio przekonywali o rzekomej manipulacji wyborczej na Litwie i Rumunii. W programie radiowym politycy stwierdzili, że wyborami manipulowało tak zwane „deep state” (głębokie państwo) – termin używany do opisania nieprzejrzystej sieci wpływowych osób działających niezależnie od władzy politycznej. Oświadczyli również, że analogiczny schemat próbowano zastosować również w Rumunii, gdzie po nieudanych grudniowych wyborach ze stanowiska premiera zmuszony został ustąpić znany z liberalnych poglądów Ludovic Orban. Twierdzili również, że wybory prezydenckie w USA zostały sfałszowane, a ich zwycięzcę Joe Bidena oraz jego syna określili jako skorumpowanych. Jako przykład manipulacji wyborczych w stylu „deep state” przytoczyli też Francję oraz Holandię.

W następstwie powstałego zamieszania przewodniczący partii Martin Helme wyjaśnił później, że mówił w programie o wpływie mediów i liberałów na forsowanie swoich kandydatów, ale nie wspomniał, że wybory zostały sfałszowane. – Krótko omówiono sytuację na Litwie i Rumunii, ale bardziej w kontekście tego, jak media i giganci internetowi manipulują społeczeństwem, a front liberalny popycha swoich działaczy. Nigdy nie było wzmianki o oszustwach wyborczych w tych krajach – napisał na Facebooku. Estoński minister spraw zagranicznych Urmas Reinsalu poinformował, że poprosił polityków o wyjaśnienia. Podkreślił, że Litwa i Rumunia są partnerami, a Estonia jako państwo nie ma pytań o ich procesy wyborcze.

Po październikowych wyborach parlamentarnych na Litwie Akcja Wyborcza Polaków na Litwie-Związek Chrześcijańskich Rodzin (AWPL-ZChR) niejednokrotnie wskazywała na rażące naruszenia na przeciągu całej kampanii wyborczej i w trakcie głosowania, a także na drastyczne nadużycia i fałszerstwa. Skargi AWPL-ZChR skierowane do Głównej Komisji Wyborczej zostały w większości swojej haniebnie zignorowane przez jej przedstawicieli. Mimo że GKW rozpatrzyła skargę AWPL-ZChR w sprawie przedwyborczych inicjatyw dziennikarza Andriusa Tapinasa i „Laisvės TV”, skierowanych przeciwko tej partii i uznała publikację dziennikarza za negatywną reklamę polityczną, jednak innych naruszeń przedstawiciele GKW uparcie starali się nie dostrzegać.  

AWPL-ZChR, domagając się respektowania praw obywatelskich i poszanowania prawa obywateli Litwy do możliwości uczciwego wyboru swych przedstawicieli do Sejmu RL, skierowała do Prezydenta Gitanasa Nausėdy i Sejmu RL wniosek o zwrócenie się do Sądu Konstytucyjnego w sprawie rażących naruszeń podczas wyborów parlamentarnych. Niestety następujące zachowanie przedstawicieli kancelarii prezydenta Gitanasa Nausėdy oraz ówczesnego przewodniczącego Sejmu RL Viktorasa Pranckietisa tylko potwierdziło międzynarodową opinię o manipulacjach podczas wyborów parlamentarnych na Litwie wypowiedzianą na początku 2021 roku przez estońskich polityków.

Otóż przedstawiciele Urzędu Prezydenta, jak też przewodniczący Sejmu Pranckietis, nie wypełniając swych bezpośrednich obowiązków i sabotując parlamentarny obowiązek wykonywania ustaw, nie przesłali na czas skargi do Sądu Konstytucyjnego, takim sposobem ograniczając prawo AWPL-ZChR do obrony swoich praw na drodze sądowej.  

Staraniami AWPL-ZChR osiągnęto, by podczas sesji plenarnej posłowie na Sejm Litwy zajęli się wnioskiem AWPL-ZChR o zwrócenie się do Sądu Konstytucyjnego w sprawie rażących naruszeń podczas wyborów parlamentarnych. Zdecydowana większość posłów poparła dążenia AWPL-ZChR – Sejm zwrócił się do Sądu Konstytucyjnego, niestety ten ostatni przykrył się kwestiami proceduralnymi i ze względu na przekroczony termin postanowił oddalić wniosek posłów na Sejm, uniemożliwiając takim sposobem AWPL-ZChR obronę swoich praw i praw wyborców do uczciwych i przejrzystych wyborów na drodze sądowej.

Komentarze   

 
#13 Edyta 2021-01-12 19:30
Widać lietuviscy urzędnicy i politycy to zwykli tchórze, którzy nie potrafią uczciwie zmierzyć się z demokracją. W sumie nie dziwota, wielu z nich aktywnie zwalczało demokracją stojąc za czerwonymi sztandarami.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#12 Artem 2021-01-07 19:46
Przedwyborcze szaleńcze ataki, a potem nawet szokujące nawoływanie do rozstrzeliwania polityków polskiej narodowości i w ogóle Polaków. Wszechobecna mowa nienawiści finansowana bezprawnie w okresie kampanii wyborczej. W końcu zablokowana skarga a więc i złamanie Konstytucji RL.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#11 Paweł 2021-01-07 19:43
A teraz Lietuvisi śmiertelnie się obrażą na sąsiadów... bo tylko nacjonaliści lietuviscy mają prawo do pouczania innych. Tacy to postsowieccy osobnicy. A co do samej kwestii manipulacji to ewidentnie było to widać: po przeliczeniu niektórych komisji okazało się, że były źle przeliczone - oczywiście na niekorzyść mniejszości narodowych w tym polskiej!
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#10 Krzysztof 2021-01-07 15:47
Jaka to praworządność, że nawet nie można wyjaśnić wątpliwości przed sądem? Wygląda że wybory sfałszowano. A wcześniej przygotowano cały ten proceder, z akcją Tapinasa, kłamstwami w mediach (także polskojęzycznych), oszustwami przy urnach (niektóre nawet udało się wykazać, ale główna komisja wyborcza nie reagowała - zapewne też biorąc udział w tych gierkach). Kraj pogrążą się w bezprawiu, a nowa koalicja będzie zajmowała się likwidacją podziału toalet na damskie i męskie oraz innymi bzdurami.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#9 Janusz 2021-01-07 11:08
Czyli utworzenie obecnego rządu może być bezprawne i oparte na wielokrotnym złamaniu prawa.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#8 Marek 2021-01-07 09:21
AWPL jedynie domaga się respektowania praw obywatelskich i szacunku dla przepisów prawa stąd była uzasadniona i udokumentowana skarga wyborcza. Jednak widać, że dla lietuvisóv z „deep state” czyli ukrytych kierowników państwa, nie ma żadnych barier w realizowaniu ich założeń. Chcieli wszelkimi sposobami ukarać Polaków i zrobili to, chcieli manipulacjami wyborczymi zmienić rząd i zrobili to. Trudno więc mówić o istnieniu w Lietuvie demokracji normalnie rozumianej.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#7 Adam 2021-01-07 09:14
Bezprawne i celowe zablokowanie skargi wyborczej przez kancelarię prezydenta i przez przewodniczącego sejmu Prancketisa było przejawem szokującego bezprawia, bo złamano wszelkie obowiązujące dotąd zasady oraz złamano prawo.
Zapewne ze strachu, że sąd konstytucyjny wobec twardych dowodów musiałby uznać wybory za nieuczciwe.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#6 wileński 2021-01-07 09:08
Estońscy politycy mówiąc o zmanipulowanych wyborach na Litwie wskazali po prostu na to, co my tu widzieliśmy na własne oczy. Była zaplanowana i przeprowadzona akcja przeciwko AWPL, zaś liberałowie, szczególnie ta część związana z ruchami LGTB czyli podkreślająca odmienności seksualne, mieli dziwnie podejrzanie wysokie wyniki.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#5 Ryś 2021-01-06 22:33
Szukać sprawiedliwości w państwie litewskim,to jest jak wołanie o pomoc w puszczy.Zaczynając od sądów,prasie a kończąc na sejmie i prezydenturze.Ile było i jest nadal nadużyć ze zwrotem ziemi prawowitym właścicielom ziemi w Wilnie i na Wileńszczyźnie,niszczenie oświaty w polskich szkołach poprzez przyjęte dyskryminacyjne ustawy,teraz z wyborami do sejmu...i setki przykładow w innych dziedzinach.ZADNEJ DEMOKRACJI...ŻADNEGO SUMIENIA I WSTYDU. Kto poda receptę na te wszystkie barbarzyńskie rażące nadużycia???
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#4 Alek 2021-01-06 18:20
To co się działo wokół wyborów na Litwie nie miało nic wspólnego z demokracją ani z państwem prawa.
A wskutek tych manipulacji i oszustw doszło do zmiany koalicji i rządu, więc tu nie chodzi o sam zaniżony wynik AWPL, ale o przetasowania polityczne w skali kraju.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Czwartek,
    28 stycznia 2021 

    Św. Tomasza z Akwinu, prezbitera i doktora Kościoła, wspomnienie

    Mk 4, 21-25

    Słowa Ewangelii według świętego Marka

    Jezus mówił: „Czy wnosi się zapaloną lampę po to, aby ją postawić pod garncem lub pod łóżkiem? Czy może raczej, by postawić ją na świeczniku? Nie ma bowiem nic tajemnego, co by nie miało być ujawnione. Nic też nie może być tak ukryte, aby nie wyszło na jaw. Kto ma uszy do słuchania, niech słucha!”. I dalej mówił im: „Uważajcie na to, czego słuchacie. Jaką miarą mierzycie, taką i wam odmierzą, nawet wam dodadzą. Bo temu, który ma, będzie dodane, a temu, który nie ma, zabiorą nawet to, co ma”.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24