Związek Polaków na Litwie potępia próbę likwidacji szkół polskich w Grodnie i Wołkowysku

2022-06-09, 14:40
Oceń ten artykuł
(1 głos)

Zarząd Główny Polaków na Litwie wydał oświadczenie w sprawie prób likwidacji polskiego szkolnictwa na Białorusi.

W oświadczeniu podpisanym przez prezesa Waldemara Tomaszewskiego między innymi mówi się:

„Z oburzeniem przyjęliśmy informację o narzuconej przez białoruskie władze decyzji przejścia od roku szkolnego 2022/2023 polskich szkół w Wołkowysku i Grodnie na program nauczania wyłącznie w języku rosyjskim, co de facto oznacza likwidację polskiego szkolnictwa na Białorusi. W języku polskim, niestety, nie będzie można prowadzić zajęć dydaktycznych również w Mohylowie i Brześciu”.

Zarząd Główny Związku Polaków na Litwie także stanowczo sprzeciwia się działaniom białoruskich władz zmierzającym do uszczuplania stanu posiadania polskiej mniejszości narodowej na Białorusi i niszczeniu polskiej edukacji”.

Związek Polaków na Litwie wyraża solidarność z Rodakami na Białorusi, którzy swoją polskość zachowali w czasach komunistycznych oraz jest pełen wiary w zmiany wolnościowe w bliskim nam sąsiednim kraju”.

W zakończeniu oświadczenia ZG ZPL apeluje do władz Białorusi o podjęcie dialogu i cofnięcie dyskryminacyjnych zmian w oświacie mniejszości narodowych”.

Oswiadczenie ZPL

Komentarze   

 
#11 Teresa 2022-06-11 16:35
Tak trzeba postępować jak ZPL, odważnie i stanowczo - dzieci nie mogą cierpieć z powodu sporów politycznych dorosłych.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#10 marcin 2022-06-10 22:52
Związek Polaków na Litwie jest solidarny z Rodakami na Białorusi. ZPL dobrze wie jak ważne są polskie szkoły, bo na Litwie też trzeba o nie często walczyć, gdy władze litewskie na różne sposoby je ograniczają, utrudniają a nawet likwidują - na przykład pod pretekstem "reformy" albo "reorganizacji" albo "optymalizacji".
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#9 Krzysztof 2022-06-10 22:30
"Z oburzeniem przyjęliśmy informację o narzuconej przez białoruskie władze decyzji przejścia od roku szkolnego 2022/2023 polskich szkół w Wołkowysku i Grodnie na program nauczania wyłącznie w języku rosyjskim, co de facto oznacza likwidację polskiego szkolnictwa na Białorusi."

Takimi decyzjami władze białoruskie wpisują się w ciąg antypolskich działań. Jest sztucznie wywołany kryzys na granicy, teraz jest zamykanie polskich szkół (których i tak już było niewiele jak na liczną polską wspólnotę w tym kraju). To wielki błąd Łukaszenki i władz Białorusi, bo zamykają możliwość współpracy. Chyba że się opamiętają i odwołają te szkodliwe decyzje.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#8 wolski 2022-06-10 17:09
ZPL troszczy się o polskość zarówno na Litwie, jak i na sąsiedniej Białorusi. Jako Polacy mamy obowiązki polskie (cytat za Dmowskim).
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#7 Janusz 2022-06-10 11:38
Stanowcza postawa ZPL i obrona polskich szkół na Białorusi. Tak właśnie należy postępować.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#6 czytelnik 2022-06-10 11:37
Potrzebny jest nacisk na białoruskie władze w sprawie szkół, ale też dialog. Bo samym krzykiem niczego się nie uda załatwić pozytywnie z korzyścią dla polskiej wspólnoty.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#5 Jan 2022-06-09 22:30
Brawo AWPL, solidarność z Rodakami na Białorusi to wyraz naszej polskiej jedności ponad granicami i ponad wszelkimi podziałami.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#4 z Wilna 2022-06-09 21:54
Należy bronić polskich szkół ale też mieć otwartą drogę do prowadzenia dialogu. Wtedy można coś uzyskać. Dlatego popieram stanowisko Zarządu Głównego ZPL jako przejaw prawdziwej i mądrej troski o szkolnictwo.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#3 Adam81w 2022-06-09 19:40
Jeden naród ponad granicami. Jesteśmy razem z naszymi rodakami na Białorusi. Tam muszą być polskie szkoły i nie dwie a co najmniej 100.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#2 r.w. 2022-06-09 17:03
Dobre oświadczenie. Stanowczo potępia zamykanie szkół mniejszości narodowych. Z drugiej strony pozostawia okno do dialogu, dzięki czumu być może uda się odwołać te szkodliwe decyzje.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Wtorek, 31 stycznia 2023 

    Wspomnienie św. Jana Bosko, prezbitera

    Mk 5, 21-43

    Ewangelii według świętego Marka

    Gdy Jezus przeprawił się łodzią na drugi brzeg Jeziora Galilejskiego, zebrał się wokół Niego wielki tłum. Przyszedł też jeden z przełożonych synagogi, który nazywał się Jair. Gdy zobaczył Jezusa, upadł Mu do stóp i błagał: „Moja córeczka jest umierająca. Przyjdź i połóż na nią ręce, aby wyzdrowiała i żyła”. Jezus poszedł z nim, a wielki tłum podążał za Nim, napierając na Niego ze wszystkich stron. Była tam pewna kobieta, która dwanaście lat chorowała na krwotok. Dużo wycierpiała od wielu lekarzy. Wydała wszystkie swoje oszczędności, ale nic jej nie pomagało, a nawet czuła się coraz gorzej. Gdy usłyszała o Jezusie, podeszła w tłumie od tyłu i dotknęła Jego płaszcza. Mówiła bowiem: „Jeśli tylko dotknę Jego płaszcza, odzyskam zdrowie”. Od razu miejsce krwotoku zagoiło się i poczuła, że jest uzdrowiona ze swej dolegliwości. Również Jezus natychmiast odczuł, że moc wyszła od Niego. Zwrócił się do tłumu, pytając: „Kto dotknął mojego płaszcza?”. Lecz uczniowie mówili do Niego: „Widzisz, jak tłum ze wszystkich stron napiera na Ciebie, a Ty pytasz: «Kto Mnie dotknął?»”. On jednak spojrzał wkoło, by zobaczyć tę, która to zrobiła. Kobieta, przelękniona i drżąca, wiedząc, co się jej stało, przyszła, upadła przed Nim i wyznała całą prawdę. A On powiedział do niej: „Córko, twoja wiara cię uzdrowiła, idź w pokoju i bądź wolna od twojej dolegliwości”. Kiedy jeszcze to mówił, przyszli z domu przełożonego synagogi i oznajmili: „Twoja córka umarła. Czemu jeszcze trudzisz Nauczyciela?”. Lecz Jezus, słysząc, co mówią, zwrócił się do przełożonego synagogi: „Nie bój się, tylko wierz!”. I nie pozwolił nikomu iść ze sobą, z wyjątkiem Piotra, Jakuba i Jana, brata Jakuba. Gdy przyszli do domu przełożonego synagogi, zobaczył zamieszanie i płaczki głośno lamentujące. Wszedł, mówiąc do nich: „Dlaczego robicie zgiełk i płaczecie? Dziecko nie umarło, tylko śpi”. Lecz oni wyśmiewali się z Niego. On zaś wyrzucił wszystkich, wziął z sobą tylko ojca i matkę dziecka oraz tych, którzy Mu towarzyszyli, i wszedł tam, gdzie leżało dziecko. Wziął dziecko za rękę i rzekł: „Talitha kum”, to znaczy: Dziewczynko, mówię tobie, wstań! Dziewczynka natychmiast wstała i chodziła, miała bowiem dwanaście lat. I zdziwili się ogromnie. Lecz przykazał im stanowczo, aby nikt się o tym nie dowiedział, i powiedział, aby dali jej jeść.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24