Stopień gotowości budowania społeczeństw otwartych na różnorodność
Wydarzenie, które zgromadziło naukowców i ekspertów, badaczy oraz przedstawicieli instytucji publicznych z takich krajów, jak Wielka Brytania, Holandia, Finlandia, Niemcy, Włochy, Węgry, Polska i Litwa zostało zorganizowane z inicjatywy Ambasady RP w Wilnie wraz z Uniwersytetem Michała Römera oraz Instytutem Europy Środkowej. Partnerem wydarzenia był Departament Mniejszości Narodowych przy rządzie Republiki Litewskiej.
Konferencję zainaugurował w roli gospodarza doc. dr Saulius Spurga, wicerektor Uniwersytetu Michała Römera. W swoim wystąpieniu mówca odnotował, że Uniwersytet Michała Romera w Wilnie był pierwszą uczelnią na Litwie powstałą w okresie niepodległości, która skoncentrowała się na kształceniu specjalistów z zakresu nauk społecznych i dziś może się szczycić ponad 50 tysiącami absolwentów, którzy pracują w różnych sektorach zarządzania, a naukowcy Uniwersytetu wnoszą pokaźny wkład w kształtowanie prawa, w tym też w rozwój badań i ochrony praw mniejszości narodowych. Dr. Spurga przypomniał zebranym, że Litwa jeszcze przed ogłoszeniem niepodległości, jako pierwsza w regionie, przyjęła Ustawę o mniejszościach narodowych w 1989 roku. Była ona jedną z części składowych realizowanej polityki odzyskania niepodległości - integrowania do tej idei mniejszości narodowych. Odnotował również to, że to właśnie na Litwie bezwarunkowo przyznano prawo do obywatelstwa mieszkańcom kraju i zdecydowana większość z tego skorzystała. Mówca podkreślił, że Ustawa ta była często podawana jako wzór w procesie tworzenia europejskich zasad prawnych dotyczących mniejszości narodowych. Dr. Spurga zaznaczył m. in., że Litwa podpisała i ratyfikowała Konwencję Ramową Rady Europy o Ochronie Mniejszości Narodowych w 2000 roku bez żadnych wyjątków czy zastrzeżeń (w przeciwieństwie do niektórych innych państw bałtyckich).
Witając uczestników konferencji, minister Henryka Mościcka-Dendys, szefowa Służby Zagranicznej i dyrektor generalna Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP, zwróciła uwagę na to, że różne tożsamości mogą ze sobą współistnieć, a przynależność do mniejszości narodowej nie wyklucza pełnego uczestnictwa w życiu społecznym i obywatelskim państwa, w którym się mieszka. Podkreśliła ona znaczenie polityk opartych na wiedzy i badaniach, stwierdzając, że należy wzmacniać inicjatywy edukacyjne promujące świadomość historyczną i dialog międzykulturowy i, oczywiście, zapewnić przestrzeganie wiążących konwencji i traktatów międzynarodowych dotyczących kwestii związanych z mniejszościami narodowymi. (M.in. dotyczy to, jak skomentowała minister w rozmowie z dziennikarzami, realizacji założeń Traktatu o przyjaznych stosunkach i dobrosąsiedzkiej współpracy między Polską i Litwą z 1994 r., które nie są w pełni realizowane po stronie litewskiej).
Minister wskazała również, że doświadczenia Polski i Europy pokazują zarówno zagrożenia wynikające z wykluczenia, jak i korzyści płynące z inkluzyjności i dialogu, odnotowując, że zapewniając każdej osobie możliwość pełnego uczestnictwa w życiu społecznym, przy jednoczesnym zachowaniu jej tożsamości, wzmacniamy nie tylko społeczności mniejszościowe, ale także nasze demokracje i wspólną europejską przyszłość. Henryka Mościcka-Dendys przypomniała zebranym, że Europa w XX wieku miała ciężkie doświadczenia w sprawach narodowościowych, jednak Europa zrobiła postęp w obronie praw człowieka i szacunku do różnorodności narodowej; przyjęto cały szereg dokumentów, co nie oznacza, że znikły wszystkie problemy, ale postęp jest ewidentny. Polska wypracowała rozwiązania prawne, które mogą stanowić przykład dobrych praktyk w Europie (m. in. dotyczy to możliwości umieszczania tradycyjnych nazw miejscowości i ulic w języku mniejszości (np. litewskiej, niemieckie) oraz pisowni w wersji oryginalnej imion i nazwisk).
Zabierając głos, Dainius Babilas, dyrektor Departamentu Mniejszości Narodowych przy rządzie Republiki Litewskiej, dziękował inicjatorowi i współorganizatorom konferencji za podjęcie aktualnego tematu w symbolicznym dla Litwy okresie – Roku Wspólnot Narodowych i podkreślił, że Litwa od lat konsekwentnie rozwija model państwa obywatelskiego. Przypominając, że przed stu laty w koalicji rządzącej na Litwie znaleźli się przedstawiciele mniejszości narodowych, zaznaczył, że polityka współczesnej Litwy wobec mniejszości narodowych dąży do zachowania równowagi między ochroną języka państwowego, przestrzeganiem praw człowieka oraz zapewnieniem aktywnego udziału społeczności w życiu publicznym. Dyrektor odnotował, że dziś Litwa liczy ponad 2,8 mln mieszkańców. 432 tysiące stanowią przedstawiciele mniejszości narodowych. Jest to 15, 4 proc. ogółu mieszkańców, którzy zasadniczo są skupieni w Wilnie, rejonach: wileńskim, solecznickim, trockim, święciańskim oraz Wisagini. Wyodrębnił również dość pokaźną ilość obcokrajowców, którzy nie są uznawani za przedstawicieli mniejszości narodowych.
Odnosząc się do tych danych statystycznych, dyrektor Babilas przypomniał historię powstania obecnego departamentu sięgającą roku 1989 i przedstawił jego współczesną rolę. Departament, m. in. wspiera inicjatywy kulturalne, edukacyjne i obywatelskie mniejszości narodowych, prowadzi monitoring ich sytuacji oraz koordynuje działania instytucjonalne. Odnotował również rolę Rady Mniejszości Narodowych i podkreślił rosnące znaczenie spójności społecznej, odporności oraz zaangażowania obywatelskiego.
Odnosząc się do wystąpień inaugurujących konferencję wypada odnotować, że uznając wartość działającej na Litwie w latach 1989-2009 Ustawy, nie można pominąć faktu, że kolejny okres 15 lat, kiedy jej działalność wygasła, pomimo przyjętych bezwarunkowo międzynarodowych zobowiązań, ich wdrażanie w litewskim prawie wewnętrznym budziło i budzi kontrowersje. Są istotne problemy, m.in. z używaniem oryginalnej pisowni nazwisk czy dwujęzycznymi napisami, stosowaniem tradycyjnych nazw topograficznych. Okres 15 lat bez kompleksowej krajowej ustawy wykonawczej regulującej te kwestie był stanowczo za długi, jak i to, o czym była mowa w dalszym toku konferencji: przyjęta 7 listopada 2024 roku nowa Ustawa nie obejmuje tych kwestii i wymaga uzupełnień, a droga ich przyjęcia nie zapowiada się być łatwa. Ani pozytywna spuścizna historyczna, ani podpisywane traktaty, niestety, nie gwarantują automatycznie rozwiązania problemów. Wystarczy przypomnieć 15-lecie podpisania traktatu pomiędzy Polską i Litwą, kiedy po wspólnym posiedzeniu parlamentarnych grup nie wydano oświadczenia, a stosunki były wielce chłodne z powodu braku realizacji jego założeń po stronie litewskiej. Do działania dobrych praktyk i przyjmowanych konwencji i ustaw potrzebna jest dobra wola, dialog i wypracowanie takich mechanizmów, które będą sprzyjały ich wdrażaniu. Właśnie to zilustrowały obrady konferencji.
Ustalenia prawne i reprezentacja polityczna – istotne elementy ochrony mniejszości narodowych
W polu widzenia konferencji znalazły się trzy bazowe zagadnienia warunkujące prawa mniejszości narodowych, wyodrębniane jako priorytetowe w ciągu ostatnich lat. Były one omawiane w trzech blokach tematycznych w formie dyskusji panelowych. Pierwszy objął kwestie reprezentacji politycznej mniejszości narodowych oraz ustaleń prawnych, gwarantujących mniejszościom tzw. swobody polityczne w szerokim ich rozumieniu. Moderatorką panelu była dr hab. Aleksandra Kuczyńska-Zonik z Instytutu Europy Środkowej (Polska).
Poszczególne zagadnienia pod wspólnym szyldem: „Zarządzanie różnorodnością – polityka państw europejskich i prawne systemy ochrony mniejszości narodowych” przedstawili: Barbara Aliaševičienė, wiceminister sprawiedliwości LR („Najnowsze zmiany ochrony mniejszości narodowych na Litwie”); prof. Vasilis Petsinis, Uniwersytet Korwina w Budapeszcie („Węgierskie mniejszości w Serbii”); dr hab. Hanna Vasilevich, Instytut Praw Mniejszości Eurac Research w Bolzano we Włoszech („Akty praw mniejszości na Ukrainie”); prof. Tomasz Wicherkiewicz, Uniwersytet im. A. Mickiewicza w Poznaniu („Zarządzanie europejską różnorodnością językową - polityka wobec mniejszości językowych w Europie Środkowej i Wschodniej”).
Prelegenci analizowali systemy i rozwiązania prawne funkcjonujące na Litwie, w Serbii, na Ukrainie, w Polsce, których badaniami zajmują się reprezentowane przez nich instytucje i uczelnie lub są obiektem ich naukowych i eksperckich badań. Zaprezentowali przykłady funkcjonowania mniejszości w warunkach zarówno ustawowo zagwarantowanej reprezentacji np. w samorządach lokalnych i ich instytucjach, parlamentach kraju zamieszkania, korzystania z języka mniejszości, stosowania dwujęzycznego nazewnictwa, tworzenia stanowisk i struktur administracyjnych ds. mniejszości narodowych, autonomii kulturalnej. M. in. ilustrowali to na przykładzie Węgrów w Serbii, gdzie mniejszość węgierska liczy ponad 180 tys. i stanowi blisko 2,8 proc. populacji kraju. Skupia się głównie w północnej jego części, w Autonomicznej Prowincji Wojwodina (tu stanowi ponad 10 proc. ludności obok 26 innych grup etnicznych). Węgrzy tworzą rady mniejszości narodowych, mają przedstawicieli na różnych szczeblach administracji i władz przedstawicielskich w federalnym parlamencie, w parlamencie serbskim i prowincjonalnym Wojwodiny. Mówiono też o dopiero kształtujących się modelach (Ukraina), czy wymagających dopracowania i przyjęcia odpowiednich regulacji. Przykładem tych ostatnich była Litwa.
Wiceminister sprawiedliwości Barbara Aliaševičienė (jest w rządzie z ramienia AWPL-ZChR), mówiąc o najnowszych zmianach w ochronie mniejszości na Litwie, odniosła się do dwóch tematów: Ustawy o pisowni imion i nazwisk w dokumentach (weszła w życie 1 maja 2022 roku) oraz Ustawy o mniejszościach narodowych (weszla w życie 1 stycznia 2025 roku). Ta ostatnia doczekała się kontrowersyjnych ocen, bowiem, jak stwierdzano, zabrakło w niej konkretnych regulacji. Przeważyła jednak opinia, że lepiej mieć ustawę i ją doskonalić, niż nadal zwlekać (proces oczekiwania na jej przyjęcie trwał 15 lat).
Jak odnotowała wiceminister, Ustawa o mniejszościach narodowych tylko częściowo wciela w życie zalecenia Konwencji Ramowej Rady Europy o Ochronie Mniejszości Narodowych, przyjętej w 1995 r. i ratyfikowanej przez Litwę w 2000 roku bez zastrzeżeń. W założeniach programu dwudziestego rządu LR przewidziano, po dokonaniu analizy, doskonalić założenia Ustawy, mając na celu wcielenie w życie wspomnianej konwencji. Realizując to zadanie na mocy rozkazu minister sprawiedliwości z dnia 19 lutego br. została utworzona grupa robocza do doskonalenia założeń Ustawy, której poręczono do 1 czerwca br. złożyć propozycje do wykonania sformułowanego w programie rządu zadania. Stawiając cel wcielić w życie Konwencję i rekomendacje dla Litwy Komitetu Ministrów Rady Europy, dyskutowano o kierunkach doskonalenia założeń Ustawy w następujących zagadnieniach: zapewnienia w ustawie wyraźnie określonej możliwości zwracania się do instytucji zarządzania publicznego w języku mniejszości narodowej; rozważenia zapisu w ustawie zobowiązania rządu zatwierdzenia oceny założeń, odwołując się do których podejmowano by decyzje o stosowaniu tradycyjnych nazw topograficznych również w języku ojczystym mniejszości; rozważenia możliwości utworzenia stałej komisji, która by oceniała indywidualne przypadki i podejmowała konkretne rozwiązania w tej sprawie; wniesienie propozycji, by reorganizacja, likwidacja, czy przekształcenie szkół, w których nauczanie odbywa się w języku mniejszości narodowej, czy też naucza się języka mniejszości narodowej , wiązało się z obowiązkiem otrzymać na to zgodę komisji na poziomie ministerialnym; stworzenia warunków do bardziej efektywnego (adoptowanego) nauczania języka państwowego (litewskiego) jako drugiego; rozważenia i udokładnienia porządku formowania Rady Mniejszości Narodowych, zapewniając bardziej klarowne proporcjonalne przedstawicielstwo dla mniejszości narodowych.
Grupa robocza skończyła swoją pracę i przedstawiła propozycje minister sprawiedliwości. Na ich podstawie może być przygotowywany projekt zmiany Ustawy o mniejszościach narodowych.
Barbara Aliaševičienė poinformowała również o tym, że w ramach planowanych zmian Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało i 13 kwietnia br. przedstawiło do uzgodnień zainteresowanym instytucjom i społeczności, projekt zmian Ustawy o pisowni imion i nazwisk w dokumentach, który zakłada, że w dopełnieniu do już obowiązujących zasad, obywatelom nie litewskiej narodowości i ich dzieciom pozwala się na zapis imienia i nazwiska również ze znakami diakrytycznymi. Proponuje się, by Ustawa weszła w życie 1 lipca 2027 roku. Dzięki temu da się uniknąć problemów, wynikających z różnych form zapisu imion i nazwisk w oficjalnych dokumentach. Wiceminister poinformowała również o tym, że „Centrum Rejestrów” już wdrożyło odpowiednie techniczne rozwiązanie, które pozwala na zapis danych literami alfabetu łacińskiego ze wszystkimi znakami diakrytycznymi. Odnotowała również, że Państwowa Komisja Języka Litewskiego projekt zaaprobowała (co, m.in. było wskazane jako warunek w orzeczeniu Sadu Konstytucyjnego w tej kwestii).
O losie proponowanych uzupełnień i poprawek zadecyduje Sejm RL. Potrzebna jest do tego zdecydowana wola polityczna i prawdziwie europejskie spojrzenie na prawa mniejszości narodowych, co w obecnej sytuacji geopolitycznej, jak odnotowała wiceminister, jest szczególnie aktualne i ważne. Podkreśliła, że państwo nie powinno się bać mniejszości narodowych - są one integralną częścią państwa jako obywatele Litwy: są lojalni wobec swojego kraju, płacą podatki, aktywnie uczestniczący w życiu politycznym i kształtowaniu społeczeństwa obywatelskiego.
Z założenia, w ideale, państwo musiałoby się uważnie wsłuchiwać i wychodzić naprzeciw potrzebom swoich obywateli, którzy też muszą się wykazywać aktywnością, wyraźnie deklarując swoje oczekiwania i potrzeby, by struktury państwowe mogłyby uruchomić mechanizmy działania na rzecz oczekiwanych zmian i nie poprzestawały na twierdzeniu, że działają zgodnie z obowiązującym prawem.
W trakcie debaty mówiono o konkretnych rozwiązaniach, ilustrując je przykładami, co pozwoliło stworzyć obraz tego, jak w poszczególnych państwach europejskich są postrzegane mniejszości i chronione ich prawa.
Język mniejszości w edukacji – kwestia egzystencjonalna
Drugi panel pt. „Prawa w dziedzinie oświaty – nauczanie w językach mniejszości i nauczanie języków mniejszości”, którego moderatorką była prof. dr Katarzyna Bogdziewicz (Uniwersytet Michała Römera), objął kwestie edukacyjne i oświatowe – uznawane za priorytetowe dla zachowania tożsamości mniejszości narodowych.
Mówiono o organizowaniu systemu szkolnictwa mniejszości oraz poszukiwaniach rozwiązań dających możliwość zarówno zachowania języka ojczystego, jak i pełnej integracji społecznej. Wzięli w nim udział: dr Sauro Civitillo z Europejskiego Centrum Badań nad Migracją i Stosunkami Etnicznymi Uniwersytetu w Utrechcie w Holandii („Co wzmacnia, a co przeszkadza w odczuwaniu przynależności do szkoły u uczniów mniejszości etnicznych. Spostrzeżenia z Niemiec i innych krajów.”); dr Monika Haber, Uniwersytet Wileński („Języki mniejszości jako przestrzenie pamięci i rytualnej kontynuacji”); Karol Kwiatkowski, Stowarzyszenie Romów w Polsce, Międzynarodowy Związek Romów („Polityka oświatowa mniejszości romskiej w Europie”); prof. Jolanta Urbanowicz, Uniwersytet Michała Römera („Dyskursywne konstrukcje oświaty mniejszości narodowej na Litwie”).
Dr Sauro Civitillo, specjalizujący się w psychologii edukacyjnej, rozwojowej i społecznej, przedstawił wyniki badań w temacie edukacji międzykulturowej, to, w jaki sposób nauczyciele mogą skutecznie wspierać dzieci należące do grup migracyjnych i przeciwdziałać nierównościom. Jest to aktualne, kiedy np. w Holandii 1/3 uczniów jest urodzona poza jej granicami. Ważne jest stosowanie różnych metod pedagogicznych, co ma wpływ na sukces akademicki i rozwój młodzieży w zróżnicowanych kulturowo środowiskach. Np. w Niemczech stosuje się mieszane programy nauczania: w pierwszej połowie dnia stosuje się ogólne, zaś w drugiej – programy mniejszości narodowych. W Berlinie np. w ostatnich latach stosuje się dwujęzyczne programy nauczania, od 2015 roku kształci się nauczycieli do takiej pracy i to, zdaniem naukowca, jest dobry kierunek.
Mówiąc o językach mniejszości narodowych jako o przestrzeni pamięci i rytualnej kontynuacji, dr Monika Haber podkreśliła, że stanowią one fundament tożsamości. Ich znaczenie wykracza poza jedynie komunikację - staje się spoiwem łączącym przeszłość z teraźniejszością i jest przekaźnikiem unikalnego dziedzictwa kulturowego, pozwala zachować odrębność kulturową w wielce zglobalizowanym dziś świecie. To w ojczystym języku są zakorzenione sposoby rozumienia świata, tradycje, rodzinne historie, doświadczenia pokoleń. I dlatego, nie negując konieczności istnienia odpowiednich rozwiązań prawnych i możliwości edukacyjnych, jej zdaniem, samo istnienie szkół czy regulujących te kwestie ustaw nie wystarczy do zachowania języka. Kluczowa jest tu rodzina – najbliższe otoczenie – tu się poznaje tradycje i wzorce kulturowe, które są fundamentem przynależności do wspólnoty. Prelegentka stwierdziła, że o ile nie będziemy odczuwali wewnętrznej potrzeby używania języka w sytuacjach ważnych emocjonalnie, żaden system nam nie pomoże. Zdaniem dr Haber przyszłość języka polskiego na Litwie będzie zależała od tego, czy będzie funkcjonował na co dzień: w rodzinie, podczas wydarzeń społecznych, kulturalnych.
Zwrócono również uwagę na inny aspekt postrzegania języka mniejszości narodowych – nie tylko takiego, który potrzebuje ochrony, ale też daje wiele dodatkowych wartości, m. in. w zdobywaniu kompetencji: znajomość kilku języków jest ogromnym atutem we współczesnym świecie, a nie problemem. I właśnie to powinniśmy akcentować w odniesieniu do oświaty w języku polskim na Litwie oraz podnosić prestiż języka polskiego, ukazując nie tylko aspekty zachowania tożsamości, ale też pragmatyczne.
Ponadto, jak wskazywali eksperci, pobieranie wiedzy w językach mniejszości narodowych jest nie tylko jednym z podstawowych elementów ochrony ich praw, ale, co wykazują badania, pozwala łatwiej i bardziej jakościowo ją przyswajać. Jak odnotowała prof. Jolanta Urbanowicz, dziecko w swoim środowisku językowym czuje się bezpieczne i bardziej pewne siebie, co ma wpływ na jakość nauczania.
Niestety, często oświata w języku mniejszości narodowych jest tendencyjnie (ze znakiem minus) przedstawiana, m. in. na Litwie. O badaniach w tym temacie mówiła profesor Jolanta Urbanowicz. Odwołując się do badań, których źródłem jest analiza audycji telewizyjnych, portali na Litwie zauważyła, że szkoły mniejszości narodowych najczęściej przedstawiane są pod kątem, wynikających jakoby z ich istnienia, problemów, m. in. związanych z nauczaniem języka litewskiego, integracją czy funkcjonowaniem sieci szkół. Odbiorca informacji ma przez to wypaczony obraz takich szkół jako miejsc problematycznych, przy jednoczesnym braku pozytywnej informacji. Profesor odniosła się do eksponowanych w mediach problemów. Zauważyła, że pomimo braku od lat akcentowanych przez społeczność polską należytych rozwiązań w procesie realizacji ujednoliconych programów nauczania języka litewskiego, wyniki uczniów polskich szkół mają tendencje wzrostu. Odnotowała również to, że 90 proc. ich absolwentów podejmuje studia na Litwie oraz skutecznie się zatrudnia, robi kariery w różnych dziedzinach, więc trudno mówić o problemach z integracją. Co do optymizacji sieci szkół, profesor nawoływała do rozważenia korzyści i strat dla uczniów, kiedy muszą dojeżdżać do oddalonych placówek, co, m. in. ogranicza ich możliwości zajęć pozalekcyjnych. Jolanta Urbanowicz przypomniała też o pozytywnym wyniku starań polskiej społeczności o przywrócenie na maturze państwowego egzaminu z języka polskiego. Zdaniem prelegentki, kwestie związane z edukacją mniejszości narodowych powinny być omawiane w toku dialogu, jeżeli się ma na celu znalezienie optymalnych rozwiązań, a nie dyktatu czy przeciwstawiania np. języków, jak to miało miejsce w toku prób zwiększania ilości lekcji języka litewskiego kosztem języka ojczystego, chociaż specjaliści przekonują, że ilość godzin bez odpowiednich narzędzi (metodyki nauczania, przygotowanych nauczycieli, odpowiednich podręczników do nauczania nie ojczystego języka)) nie da pożądanego wyniku. Według badaczki szkoły polskie stanowią wartość nie tylko dla społeczności polskiej, ale również dla całego państwa litewskiego.
Z dyskusji panelowej, podawanych przykładów modeli nauczania języka państwowego w szkołach mniejszości wynikało, że proces ten wymaga zastosowania odmiennej metodologii nauczania od stosowanej w placówkach oświatowych tzw. większości.
Różne pozycje startowe i potrzeby. Zasada jedna – nic o nas bez nas
Czy możliwe jest jakieś uniwersalne rozwiązanie „bazowych problemów mniejszości narodowych”? Raczej - nie. Społeczności mniejszości narodowych w poszczególnych krajach mają różne potrzeby uwarunkowane wieloma czynnikami (tradycją, liczebnością, procesami historycznymi, stopniem rozwoju demokracji). Ważnym więc jest podejmowanie decyzji uwzględniając ich potrzeby i aspiracje, stosowanie zasady: „nic o nas bez nas”.
Propagowanie dobrych praktyk, tzw. pozytywnej dyskryminacji, temu służy, co zilustrował też trzeci panel dyskusyjny, poświęcony kulturze, mediom oraz ochronie dziedzictwa narodowego, którego moderatorem była dr Monika Haber z Uniwersytetu Wileńskiego. Wzięli w nim udział: prof. Jenny Stenberg-Szren, Uniwersytet w Helsinkach („Media w językach mniejszości narodowych w regionach przygranicznych Szwecji i Finlandii”); dr Agata Tatarenko, Instytut Europy Środkowej ( „Polityka pamięci i treści mniejszości narodowych w muzeach Europy Środkowej”); prof. Kyriaki Topidi, Europejskie Centrum ds. Mniejszości, Niermcy („Digitalizacja spuścizny kulturowej europejskich mniejszości narodowych”); dr Enrique Uribe, Uniwersytet Cardiff, Wielka Brytania („Media w językach mniejszości narodowych w Zjednoczonym Królestwie”). Paneliści mówili o wspieraniu działalności kulturalnej oraz ochrony tradycji i tożsamości narodowej mniejszości w reprezentowanych i badanych przez siebie krajach, finansowaniu mediów.
Wśród różnych przykładów tzw. pozytywnej dyskryminacji można wyodrębnić podane fakty przez prof. Jenny Stenberg-Szren dotyczące Finlandii. Kraj ma dwa języki państwowe: fiński i szwedzki, chociaż Szwedzi stanowią zaledwie około 5,5 proc. mieszkańców. Dwujęzyczność kraju jest gwarantowana przez Konstytucję i ustawę językową. Każdy obywatel ma prawo komunikować się z urzędami, sądami, w służbie zdrowia w obu językach. Język szwedzki jest obowiązkowym przedmiotem w fińskich szkołach, jak i język fiński.
W toku dyskusji wybrzmiały interesujące przykłady i inicjatywy tworzenia muzeów, ukazujących spuściznę, dorobek mniejszości (m. in. w małych miejscowościach); zaprezentowana została różnorodność mediów mniejszości, finansowanych i wspieranych przez państwa ich zamieszkania.
Eksperci dzielili się ideami i inicjatywami skierowanymi na zachowanie dziedzictwa kulturowego i tożsamości narodowych, używając dość mocnego twierdzenia: jak nie zachowamy mniejszości, to nie będzie też większości.
Końcowe przemówienie na konferencji wygłosił chargé d’affaires a. i. Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Dudziński. Podsumowując obrady, odwoływał się do poszczególnych wystąpień, własnych doświadczeń oraz nagłośnionych faktów i tematów w dyskusjach. Dyplomata podkreślił, że współpraca i wymiana doświadczeń między państwami pozostają kluczowe dla rozwoju skutecznych polityk. Przypomniał też obecnym słowa minister Henryki Mościckiej-Dendys, że Polska wypracowała rozwiązania prawne, które mogą stanowić przykład dobrych praktyk w Europie. Zaznaczył, że troska o sytuację mniejszości narodowych wzmacnia spójność społeczną, co szczególnie jest ważne w obliczu współczesnych wyzwań i zagrożeń.
Do omawianych tematów odniosła się również w końcówce konferencji była minister sprawiedliwości Ewelina Dobrowolska, dając niejako komentarz do omawianych ustaw: o zapisie nie litewskich imion i nazwisk oraz o mniejszościach narodowych.
Konferencja, która zgromadziła specjalistów wysokiej klasy z renomowanych europejskich uczelni oraz badaczy z liczących się instytucji (jako Polacy na Litwie możemy być dumni, że inicjatorem wydarzenia była polska placówka dyplomatyczna, a naukowczynie – Polki z Wileńszczyzny - wniosły ważki wkład do obrad tego forum) była wielce interesującym i informatywnym wydarzeniem, pozwalającym ujrzeć wizerunek Europy przez pryzmat stosunku do mniejszości narodowych. Sporo cennych doświadczeń i efektywnych rozwiązań, tematów do głębszych refleksji zostało tu nagłośnionych. Szkoda, że politycy, decydenci w omawianych sprawach byli obecni na sali obrad konferencji w minimalnej ilości i tak samo minimalnym limicie czasowym. Wygląda na to, że nadal będziemy musieli usilnie kołatać do ich umysłów i serc, chcąc by nas usłyszeli i zrozumieli
Janina Lisiewicz
Nasza Gazeta nr 13 (1567)
Wizerunek Europy przez pryzmat stosunku do mniejszości narodowych
2026-06-26, 15:01
11 czerwca w Wilnie, na Uniwersytecie Michała Römera, odbyła się konferencja pt. „Najlepsze europejskie praktyki w zakresie ochrony mniejszości narodowych”. Posłużyła jako przestrzeń do wymiany doświadczeń i dialogu, prezentacji modeli i tzw. dobrych praktyk, stosowanych w poszczególnych krajach w odniesieniu do egzekwowania praw mniejszości narodowych,. zachowania ich tożsamości, języka, kultury oraz dziedzictwa.
Etykiety
