BIK podało, że we wrześniu zostało udzielonych o 11 proc. więcej pożyczek gotówkowych do 60 dni niż przed rokiem oraz o 22 proc. więcej pożyczek na okres powyżej 60 dni. Wzrosła również wartość sprzedaży pożyczek gotówkowych do 60 dni – wyniosła ponad 1 mld 150 mln zł i była wyższa o blisko 25 proc. rok do roku. W całym wrześniu udzielono 467 tys. takich pożyczek.
Ekonomista Sławomir Horbaczewski powiedział, że pożyczki to łatwe pieniądze, ale są trudniejsze do spłaty i mniej bezpieczne dla konsumentów.
– Konsument, który ma względnie dobrą sytuację i chce po prostu korzystać w większym zakresie z finansowania zewnętrznego, idzie w pierwszej kolejności do banku i bierze kredyt. Z tym, że bank potrzebuje więcej czasu na analizę klienta, sprawdza bardzo dokładnie jego sytuację finansową, nie tylko zabezpieczenie, ale też tzw. zdolność kredytową w zakresie możliwości spłaty tego finansowania. Natomiast jeżeli konsument bierze tzw. pożyczki krótkoterminowe – chwilówki – to znaczy, że szuka możliwości takiego finansowania, przy którym nie jest tak dokładnie, drobiazgowo i profesjonalnie sprawdzana jego zdolność kredytowa. Innymi słowy, szuka łatwego pieniądza – zwrócił uwagę ekonomista.
Średnia wartość pożyczki gotówkowej do 60 dni udzielonej we wrześniu 2025 r. wyniosła ok. 2,5 tys. zł i była o ok. 12,5 proc. wyższa od średniej kwoty udzielonej we wrześniu 2024 roku.
RIRM
