„Książka Petera Rainy skupia się na ukazaniu historii kardynała Henryka Gulbinowicza – autor przybliża tu fałszywe oskarżenia wysunięte wobec duchownego, a także obrazuje, w jaki sposób najwyższe władze kościelne skazały go na infamię. Opis przebiegu wydarzeń jest bardzo trudny do zaprezentowania, ponieważ prawie całe postępowanie wobec Kardynała zostało objęte niezrozumiałą tajemnicą.
Przebieg „procesu inkwizycji” wytoczonego kard. Gulbinowiczowi właściwie niewiele się różnił od tradycyjnie odbywającej się inkwizycji. Składu komisji mającej prowadzić dochodzenie nie podano do wiadomości. Jej postępowanie okrywała ścisła tajemnica. Niniejszy szkic pokazuje, w jaki sposób wybitny kapłan Kościoła katolickiego, Kardynał Henryk Gulbinowicz, został potępiony, jak powstały fałszywe oskarżenia wobec niego.
Niezrozumiałe jest, dlaczego do publicznej wiadomości nie podano, kto prowadził dochodzenie. Nie wiadomo czy powołano specjalną komisję do zbadania sprawy? A jeżeli tak, to kto ją powołał? Kto wchodził w jej skład? Podobnych pytań można stawiać wiele.
Osoba oskarżająca Kardynała o czyny nieobyczajne jest świadkiem o wątpliwej wiarygodności, który oskarżając Kardynała już na wstępie jak się okazało próbował falsyfikować swój wiek. Na swoim portalu Karol Chum (właściwie Przemysław Kowalczyk) podaje, że urodził się 5 stycznia 1974 roku we Wrocławiu, jest z wykształcenia informatykiem, aktorem niezawodowym, epizodystą. Od 2011 roku swoją literacką twórczość publikuje i udostępnia na portalu społecznościowym Facebook. W odniesieniu do swojej twórczości zaznaczył, że pisze utwory poetyckie. Dodaje, że jest zdeklarowanym gejem. Fakt, że jego poezja ukazuje się jedynie na portalu społecznościowym można tłumaczyć tym, że literacki poziom zamieszczanych tam przez niego utworów jest tak niski, że żadne poważne pismo ich nie drukuje. Nie można się temu dziwić, ponieważ wiersze jego są ukształtowane przez rytm czy raczej rym częstochowski, sama zaś treść nie wykracza poza banał. Chum nie musi już dalej pisać, gdyż zdobył „sławę” bez pisania wierszy. W istocie, jak wynika z dziennikarskiego śledztwa opublikowanego na stronie Polskiego Radia Wrocław, obciążają go liczne wyroki skazujące za oszustwa, wyłudzenia czy posiadanie dziecięcej pornografii. Nie sposób zatem nie zauważyć, jak uczynili to autorzy listu otwartego w obronie Kardynała, że „w przypadku kwestii o charakterze obyczajowym w przestrzeni publicznej, poza jednostkowym świadectwem o wątpliwej wiarygodności, brak jest jakichkolwiek konkretów”.
Za całkowicie nonsensowny z kolei należy uznać zarzut o współpracy Henryka Gulbinowicza ze Służbą Bezpieczeństwa. Zatem bardzo słusznie czołowi działacze dolnośląskiej „Solidarności” lat 80., jak i inne osoby publiczne domagają się „przedstawienia dowodów opartych o jednoznaczne fakty, a nie domniemania czy pomówienia”. „O zasadności wyroku – powziętego zaocznie i wydanego bez uzasadnienia “będziemy mogli się przekonać dopiero wówczas, gdy zapoznamy się z dokumentami zawartymi w tej książce.” Natomiast dziennikarze i zarząd Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy w swym ostatnim pożegnaniu piszą: „Widzieliśmy Go, gdy błogosławił i wspierał ludzkie inicjatywy oraz święcił efekty ich pracy. Widzieliśmy, gdy pomagał najuboższym i rozmawiał z możnymi tego świata. W latach '80, w okresie walk o wolną Polskę, udzielał schronienia ukrywającym się działaczom związkowym, w publicznych wystąpieniach piętnował decyzje i postępowanie rządzących, wzywał do respektowania przysługujących obywatelom praw. Aktywnie, poprzez Arcybiskupi Komitet Charytatywny we Wrocławiu, udzielał pomocy ofiarom represji. Osobiście interweniował u władz w sprawie internowanych i odwiedzał ośrodki odosobnienia. Ojczyzna podziękowała Mu za postawę, wręczając dwa najwyższe Polskie odznaczenia: w 1995 r. Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski, a następnie w 2008 r. Order Orła Białego. Celebrował Msze Święte w obecności milionów i samotnie, a także - mimo niedołężności - ze swojego wózka inwalidzkiego.”
Peter Raina (ur. 1935 w Kaszmirze) to historyk pochodzenia indyjskiego, absolwent historii na Uniwersytecie Oksfordzkim, doktoryzował się w 1966 na Uniwersytecie Warszawskim. Działacz opozycyjny w okresie PRL. Wydał wiele publikacji na temat polskiego Kościoła katolickiego.
„Polowanie na kardynała”
2026-04-23, 20:07
W ostatnim czasie wzmaga się atak na osobę nieżyjącego kardynała Henryka Gulbinowicza, w którym prym wiodą media litewskie. W związku z jego osobą atakowany jest przez polityków antychrześcijańskich również samorząd rejonu wileńskiego. Klasyczna nagonka w stylu bolszewickim przedstawia jednostronną narrację. Chcąc dojść do prawdy potrzebne jest poznanie argumentów strony atakowanej. Ludziom brakuje obiektywnych informacji. Dlatego postanowiliśmy przedstawić Państwu niedawno wydaną książkę znanego na świecie historyka Petera Rainy „Polowanie na kardynała. Sprawa Henryka Gulbinowicza”. Oto fragment jednej z recenzji książki:
Etykiety

Komentarze
Łapy precz od kardynała! Takie zresztą jest i stanowisko mieszkańców, co potwierdzają wyniki sondażu odnośnie zmiany nazw ulic. Znikoma ilość ludzi opowiedziała się za zmianą. Czyli ludzie są dużo roztropniejsi od rejonowych socdemów, którym niedaleko do bolszewickiej wrogości wobec Kościoła i wiary.
Kard. Gulbinowicz wielokrotnie gościł w bliskim swemu sercu Wilnie. Ostatni raz był tu w 2013 roku – na uroczystości swego jubileuszu 90-lecia.
Ta wściekła nagonka na kardynała to szukanie tematów zastępczych i realizacja długoterminowego planu bezpardonowego atakowania kościoła, wiary i prawych autorytetów.
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.