Jednym z tekstów, który kilka lat temu wywołał szeroką dyskusję w sieci, był artykuł opublikowany na stronie: mmamadu.pl „Nieodpowiedzialni, leniwi, lekkomyślni. Niektórzy rodzice nie powinni mieć dzieci”.
Autorka tekstu zwróciła uwagę na zjawisko podejmowania decyzji o posiadaniu dzieci pod wpływem presji społecznej, mody czy oczekiwań otoczenia. W tekście opisano sytuacje, w których rodzice — mimo dobrych intencji — nie poświęcają dzieciom wystarczającej uwagi lub nie są przygotowani na codzienne obowiązki związane z wychowaniem. W artykule pojawiają się przykłady rodziców skoncentrowanych głównie na własnych potrzebach, mediach społecznościowych czy życiu towarzyskim. Autorka wskazuje również na problem braku zaangażowania emocjonalnego i konsekwencji wychowawczych, które mogą wpływać na rozwój dziecka oraz jego poczucie bezpieczeństwa.
Eksperci od lat podkreślają, że współczesne rodzicielstwo wiąże się z dużą presją społeczną i emocjonalną. Coraz częściej mówi się także o potrzebie edukacji dotyczącej kompetencji rodzicielskich, zdrowych relacji rodzinnych oraz równowagi między życiem zawodowym a prywatnym.
Co można zmienić? To proste! Odłożyć telefony, komputery, tablety i zwrócić uwagę na dziecko. Wspólnie się bawić, spędzać czas na rozmowie, pytaniach o to co działo się w przedszkolu lub szkole, okazywać sobie nawzajem miłość, rozmawiać o nowych emocjach (złości, gniewie, zazdrości), ale też wydzielić określony czas na samodzielną zabawę. Jeśli idziemy na plac zabaw, to poświęćmy chociaż naszą uwagę na to co robi dziecko. Chwalmy je nawet za małe sukcesy, doceniajmy jego wysiłki. Wiecie ilu zdolności wymaga wybudowanie zamku z piasku? Koncentracji, uwagi, skupienia, wyobraźni przestrzennej, zdolności manualnych, ćwiczenia motoryki małej. To nie lada wyzwanie dla trzy, czy czterolatka. Wystarczą proste, jasne komunikaty – „wybudowałeś piękny zamek, widzę, że włożyłeś w to dużo pracy, jestem z ciebie dumna”. Dzieci potrzebują precyzyjnej informacji o tym co zrobiły, a nie jedynie oceny ich zachowania. W dobie obwiniania za wszystko innych, warto spojrzeć nieco bardziej krytycznie na siebie…
Rota

Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.