Badanie opublikowane w czasopiśmie „Journal of the Human Development and Capabilities” wykazało, że korzystanie ze smartfonów przed 13. rokiem życia może negatywnie wpływać na zdrowie psychiczne dzieci. Badanie wykazało, że z każdym rokiem przed 13. rokiem życia, w którym dana osoba korzystała ze smartfona, jej zdrowie psychiczne i samopoczucie były gorsze. Wyniki okazały się tak miażdżące, że naukowcy zaapelowali o wprowadzenie ogólnoświatowych ograniczeń mających na celu uniemożliwienie dzieciom poniżej 13. roku życia korzystania ze smartfonów i mediów społecznościowych.
Naukowcy zaznaczają, że rodzice mogliby zabiegać o to, aby ich dzieci uczęszczały do szkół, w których obowiązują surowsze zasady dotyczące korzystania ze smartfonów na terenie szkoły lub zabiegać o lepszą politykę w szkołach, do których uczęszczają ich dzieci. Specjaliści podkreślają jednak, że rodzice nie rozwiążą tych problemów indywidualnie bez wsparcia społecznego. Dlatego rodzice powinni aktywniej zabierać głos w dyskusjach na temat regulacji.
Podobne badania były już prowadzone już wcześniej, jednak skupiały się one na takich negatywnych objawach zbyt wczesnego sięgania po smartfony, jak depresja i zaburzenia lękowe. Najnowsze analizy dotyczą tego, co wcześniej raczej nie było badane, jak zaburzenia emocjonalne i samoocena – zwraca uwagę główna autorka najnowszego raportu Tara Thiagarajan z Sapien Labs. Dodaje, że wpływ na te sfery okazał się bardzo duży. Niektórzy badacze twierdzą, że z mediów społecznościowych nie powinno się korzystać nawet do 16. roku życia.
Psycholog kliniczny z Princeton Psychotherapy Center w New Jersey Melissa Greenberg zaleca rodzicom, by rozmawiali ze swymi dziećmi i tłumaczyli, jaki jest wpływ mediów społecznościowych na psychikę oraz jakie mogą być tego negatywne skutki. Należy dzieci zapewnić, że mogą liczyć na ich pomoc, kiedy tylko jej potrzebują, oraz zachęcać je do tego, by z niej skorzystały. To rodzice powinni być podstawowym źródłem informacji dla dzieci.
Ale problem, niestety, dotyczy też rodziców. Nawet wtedy, gdy rodzice nie używają smartfonów podczas zabawy z dziećmi, ich interakcje w tym czasie są mniej intensywne, jeśli więcej czasu spędzają oni w mediach społecznościowych – wynika z badań opublikowanych podczas kongresu odbywającego się w Waszyngtonie. Rodzice słusznie odkładają smartfony na czas zabawy z małymi dziećmi, by w tym czasie bardziej się na nich skupić. To jednak może nie być wystarczające. Jak sugerują najnowsze obserwacje, rodzice, którzy z reguły często korzystają z mediów społecznościowych, nawet wtedy mają zakłócone interakcje z dziećmi. Na przykład mniej z nimi rozmawiają w porównaniu do rodziców na co dzień w mniejszym stopniu zaangażowanych w media społecznościowe. Częste korzystanie z mediów społecznościowych powoduje, że rodzicom trudniej się z nich wyłączyć nawet wtedy, gdy odkładają smartfon przed wspólnym spędzeniem czasu z dziećmi. Dorośli wciąż myślą o tym, co przeczytali lub zobaczyli, często nie zdając sobie sprawy, że ich myśli są w zupełnie innych miejscu.
Rota
