Wydrukuj tę stronę

Na francuskie wybrzeża ocean od stycznia wyrzucił już 1 100 martwych delfinów

2019-03-29, 19:01
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Od stycznia br. Ocean Atlantycki wyrzucił na francuskie wybrzeża rekordowo 1 100 martwych delfinów – poinformowała agencja AP. Zwierzęta te umierają głównie z powodu połowów przemysłowych. Zdaniem badaczy, przyczyną śmierci około 90 proc. spośród tych ssaków było prawdopodobnie przypadkowe zaplątanie się w sieci rybackie wykorzystywane do połowów przemysłowych.

Pracownik francuskiego Państwowego Ośrodka Badań Naukowych (CNRS) w La Rochelle Willy Daubin w rozmowie z AFP podkreślił, że dotychczas we Francji „nigdy nie odnotowano tak dużej liczby” martwych delfinów w tak krótkim czasie. Dodał, że nie jest jednak na razie jasne, dlaczego w tym roku skala tego zjawiska jest tak duża.

Agencja AP podkreśla, że wiele z wyrzuconych na brzeg zwierząt było brutalnie okaleczonych, miało poobcinane płetwy. Ekologowie zaś podkreślają, że częstą praktyką wśród rybaków jest odcinanie płetw uduszonym, zaplątanym w sieci delfinom. Obcinanie płetw delfinom ma uchronić sieci przed zniszczeniem.

W piątek francuski minister ds. transformacji ekologicznej Francois de Rugy udał się do ośrodka w La Rochelle, by wraz z naukowcami działać w celu obniżenia liczby delfinów umierających w wyniku działań człowieka. De Rugy planuje m.in. rozszerzenie badań nad dźwiękowymi urządzeniami do odstraszania, które już umieszczono na 26 trawlerach w miejscu prowadzenia połowów przemysłowych w Zatoce Biskajskiej. 

Jednak organizacja ochrony przyrody Sea Shepherd uważa, że działania te są niewystarczające i bezużyteczne. Zdaniem przedstawicieli grupy, rybacy pływający na trawlerach w tym rejonie nie włączają urządzeń odstraszających z obawy, że wystraszą one również cenne dla nich ryby. 

Na podst. PAP

 

Dodaj komentarz