– Walczono o prawo do decydowania o sobie bez imperialnego nadzorcy. 1863 rok to manifest polskiej niezgody. Nie manifest szaleństwa, ale miłości do ojczyzny – dodał.
Historia uczy, że tyranie opierają się na strachu i zapomnieniu. Wolność natomiast opiera się na pamięci i solidarności – powiedział.
Zaznaczył, że choć Powstańcy przegrali pod względem militarnym, to niepodległościowy zryw był zwycięstwem moralnym i duchowym. – Obudziło sumienie narodów. Zachowało ich tożsamość. Przekazało kolejnym pokoleniom przesłanie, że poddać się nie wolno – podkreślił.
Dodał, że historia „zatacza koło”, a najtrudniejsze i najgroźniejsze momenty zaczynają się próbą odebrania innym prawa do wolności. – To od nas zależy, czy zatoczy je jako powrót do niewoli, czy jako potwierdzenie, że Europa wyciągnęła wnioski ze swojej przeszłości – powiedział Prezydent.
Niech pamięć o Powstaniu Styczniowym będzie dla nas zobowiązaniem do jedności, do wzajemnego wsparcia, obrony prawdy, odrzucenia cynizmu, który każe silniejszemu dyktować warunki słabszemu – zakończył.
na podst. www.prezydent.pl

Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.