Próby do spektaklu trwały siedem tygodni. Uwzględniając fakt, że aktorzy Polskiego Teatru w Wilnie grają amatorsko, mają swoje bezpośrednie obowiązki i zawody, a na próby przychodzili dopiero po godzinach pracy, trud, jaki włożyli w tę premierę, trudno jest przecenić.
Byliśmy ciekawi m.in., w jaki sposób wileńskiemu teatrowi udało się „załapać” na współpracę ze znanym i zasłużonym dla polskiego teatru reżyserem Janem Buchwaldem? – Nie ma przypadków, są znaki. Widocznie los na drodze naszej postawił pana Jana Buchwalda – odparł pan Mirosław.
Rozmówca podkreślał, że aktorzy przychodzą do teatru nie dla pieniędzy, ale z miłości do teatru i chęci przekazania tego widzowi.
O dzisiejszej publiczności, dzisiejszym teatrze, transformacji widza i planach na przyszłość dowiedzą się Państwo po wysłuchaniu wywiadu z prezesem Polskiego Teatru w Wilnie Mirosławem Szejbakiem.

Komentarze
Obecnie nasze projekty wspierają fundacje z Polski: Fundacja „Pomoc Polakom na Wschodzie” im. Jana Olszewskiego, Stowarzyszenie „Wspólnota Polska”, Fundacja „Wolność i Demokracja”, a także otrzymujemy wsparcie z polskiej placówki dyplomatycznej w Wilnie – za co jesteśmy wszystkim NIEZMIERNIE WDZIĘCZNI!!!
Ogromnie dziękujemy również naszym KOCHANYM WIDZOM – za to, że jesteście z nami!!!
Warci szacunku, każdy aktor tego teatru, co do jednego!
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.