Czaszka ofiary Zbrodni Katyńskiej trafiła do Polski po ekshumacji przeprowadzonej przez Niemców w ramach międzynarodowej komisji lekarskiej. Ostatecznie trafiła do Sanktuarium przy kościele pw. św. Karola Boromeusza. Stamtąd została podjęta do czynności prokuratorskich, a obecnie wróciła na swoje pierwotne miejsce spoczynku. 13 kwietnia 2026 r. szczątki zostały uroczyście złożone w Sanktuarium Poległych i Pomordowanych na Wschodzie przy Kościele pw. św. Karola Boromeusza na Starych Powązkach. Był to wyraz hołdu dla pomordowanych obywateli II Rzeczypospolitej, których los przez dziesięciolecia pozostawał ukryty, a pamięć o nich była tłumiona. Wydarzenie było kontynuacją szeregu ceremonii pogrzebowych organizowanych przez Instytut Pamięci Narodowej, których celem jest godne pochowanie odnalezionych i przebadanych szczątków Ofiar Zbrodni Katyńskiej.
Uroczystości w kościele pw. św. Karola Boromeusza rozpoczęła Msza święta w intencji wszystkich Ofiar Zbrodni Katyńskiej. W ceremonii wzięli udział m.in. dyrekor Biura Prezesa IPN dr Marek Jedynak, dyrektor Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN Adam Siwek, dyrektor Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu prok. Andrzej Pozorski, a także duchowieństwo, żołnierze Wojska Polskiego, Straży Granicznej, funkcjonariusze Służby Więziennej i Policji Państwowej, reprezentanci stowarzyszeń i środowisk pielęgnujących pamięć o ofiarach zbrodni sowieckich oraz licznie zgromadzeni goście.
W liście skierowanym do uczestników pogrzebu, który odczytał doradca Jan Józef Kasprzyk, Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki zaapelował:
– Ludobójstwo katyńskie to symbol nieludzkiego okrucieństwa sprawców i cierpienia zadanego naszym rodakom. Jest to również symbol kłamstwa, którym komuniści przez pół wieku usiłowali zastąpić prawdę o popełnionym przez siebie mordzie. Niech prawda o Katyniu i pamięć o jego ofiarach pozostają zawsze częścią naszej narodowej tożsamości oraz przestrogą dla przyszłych pokoleń.
Zastępca prezesa IPN dr hab. Karol Polejowski podkreślił, że kłamstwo katyńskie się odradza, nie tylko w Rosji, gdzie bezcześci się miejsca spoczynku polskich ofiar. Także na Zachodzie są ludzie, którzy w dalszym ciągu dają wiarę sowieckiemu kłamstwu o Zbrodni Katyńskiej.
– Dla nas, tu zgromadzonych, nie ma wątpliwości kto, kiedy i dlaczego tej zbrodni dokonał, ale walka o prawdę o Katyniu musi być kontynuowana. Wspólną misją Instytutu Pamięci Narodowej i innych instytucji Państwa Polskiego jest dbanie o pamięć i o to, aby tę prawdę przekazywać przyszłym pokoleniom.
Dr hab. Karol Polejowski zaznaczył również, że rana, jaką spowodowali sowieccy zbrodniarze nigdy się nie zabliźniła. – To byli żołnierze niezłomni – ci, którzy nie szli na żadne pakty z diabłem, który najechał Polskę we wrześniu 1939 roku. Karą za to była śmierć i zakopanie w bezimiennym dole śmierci. Ale te doły śmierci przemówiły.
W liście odczytanym przez sekretarza stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jakuba Stefaniaka, wicepremier RP, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz napisał, że po latach milczenia i zapomnienia ofiary powracają z imieniem, z historią, z należytym im szacunkiem, a ceremonia pochówku jest nie tylko aktem pamięci, ale także przywróceniem sprawiedliwości i godności tym, którzy zostali jej brutalnie pozbawieni.
– Pamięć o ofiarach Zbrodni Katyńskiej to nasza wspólna odpowiedzialność. Ich służba, wierność ojczyźnie i najwyższa ofiara pozostają trwałym fundamentem naszej tożsamości – podkreślił wicepremier RP.
W imieniu Rodzin Katyńskich głos zabrał Marek Krystyniak: – My jako Rodziny Katyńskie podtrzymujemy tę pamięć i przekazujemy ją kolejnym pokoleniom. Ta pamięć jest nam wszystkim potrzebna, bo jest to pamięć przestrogi.
Uroczystość zorganizował Instytut Pamięci Narodowej. Uroczystość w Warszawie była ostatnią ceremonią pogrzebową ofiar katyńskich i ostatnim etapem w procesie upamiętniania ofiar Zbrodni Katyńskiej oraz przywracania ich historii narodowej pamięci.
Źródo: IPN
