„Rola Polski w synchronizacji była niezwykle ważna i gdy toczyły się wszelkiego rodzaju dyskusje na temat tego, jaki model synchronizacji wybierzemy, Polska zawsze była krajem, który był gotowy pomóc nam wdrożyć to rozwiązanie, jeden lub drugi model” – powiedział Nausėda, który dziś miał wizytę w siedzibie „Litgrid”, operatora systemu przesyłowego, gdzie przedstawiono mu techniczną gotowość kraju do synchronizacji.
„Wszystko ostatecznie się udało, w końcu podjęliśmy decyzję, że wszystkie państwa bałtyckie zrobią to razem i powtórzę to raz jeszcze – wsparcie moralne i techniczne Polski było niezwykle ważne dla pomyślnej realizacji tego projektu” – podkreślił prezydent.
Nausėda dodał, że niezwykle ważne są także inne międzynarodowe projekty litewsko-polskie – strategiczny gazociąg GIPL, lądowe połączenie elektroenergetyczne LitPol Link, dzięki któremu kraje bałtyckie połączą się z sieciami elektroenergetycznymi Europy kontynentalnej.
Do tej pory kraje bałtyckie, wraz z Rosją i Białorusią, działają w postsowieckim systemie IPS/UPS, tzw. pierścieniu BRELL, w którym częstotliwość energii elektrycznej regulowana jest centralnie w Moskwie.
7 lutego Litwa rozwiąże umowę BRELL, a 8 lutego odłączeni operatorzy krajów bałtyckich rozpoczną wspólny test pracy w izolacji. Synchronizacja ze strefą kontynentalną Europy i odłączenie od rosyjskiego systemu energetycznego nastąpi 9 lutego.
Na podst. ELTA
