Gdy jesteśmy w nowym otoczeniu, robimy więcej zdjęć i przeżywamy więcej bodźców, mózg „zapisuje” to jako dłuższy okres. To dlatego dzieci wspominają wakacje jako nieskończenie długie – dla nich wszystko jest nowe. Dorośli z kolei, gdy wpadają w rutynę, mają wrażenie, że lato przemknęło w mgnieniu oka.
Wysoka temperatura wpływa nie tylko na naszą aktywność, ale też na sposób podejmowania decyzji. Według badań przeprowadzonych w Niemczech, w upalne dni ludzie są bardziej skłonni do impulsywnych zakupów, także wakacyjnych. Lato sprzyja więc nie tylko lekkim ubraniom, ale i lekkim... portfelom.
Kiedy u nas trwa sezon urlopowy, mieszkańcy Australii przygotowują się do zimy. W Buenos Aires w lipcu temperatury spadają do 5–10 stopni, a w niektórych rejonach Chile można jeździć na nartach. Co ciekawe, w Brazylii również mówi się o „wakacjach letnich” – tyle że przypadają one w grudniu i styczniu. To nam uświadamia, że nasze lato to tylko jedna z wersji sezonu, zależna od szerokości geograficznej, a nie od uniwersalnego kalendarza.
Jeszcze niedawno wakacje na wsi kojarzyły się z prawdziwą ciszą. Dziś nawet odludne miejsca coraz częściej „szumią” od klimatyzatorów, przelatujących dronów czy przenośnych głośników. Tymczasem według badań akustyków z Finlandii, prawdziwa cisza poprawia koncentrację, jakość snu i pamięć. Może więc warto podczas urlopu nie tylko wyłączyć telefon, ale i poszukać prawdziwego braku dźwięku?
Wakacje to coś więcej niż wolne od obowiązków. To odrębna rzeczywistość z własnym rytmem, klimatem i zwyczajami. Lato wpływa na nasze ciało, samopoczucie i sposób patrzenia na świat. Niezależnie od tego, gdzie je spędzamy – warto być uważnym, bo wspomnienia z tego okresu zostają z nami na długo. [Na podst.bialystokonline.pl]
Rota
