„Ten atak na nasze siły, które walczą z Daesh od 2015 roku, jest niedopuszczalny” – napisał Macron w poście na platformie X, używając pejoratywnego określenia Państwa Islamskiego.
„Są oni rozmieszczeni w Iraku wyłącznie w celu walki z terroryzmem – podkreślił Macron. – Tych ataków nie da się usprawiedliwić wojną z Iranem”.
Na razie nie wiadomo, kto jest odpowiedzialny za atak.
Wcześniej francuskie ministerstwo obrony poinformowało, że sześciu francuskich żołnierzy, którzy uczestniczyli w szkoleniu antyterrorystycznym wraz ze swoimi irackimi kolegami, zostało rannych w ataku dronów. Ranni zostali natychmiast przewiezieni do najbliższej placówki medycznej, poinformował resort.
Według dziennika „Le Parisien”, gubernator Irbilu poinformował, że atak został przeprowadzony przez dwa drony. Celem ataku miała być baza położona około 40 kilometrów na południowy zachód od Irbilu, stolicy autonomicznego regionu Kurdystanu w Iraku.
Był to kolejny atak przy użyciu dronów na Kurdyjski Okręg Autonomiczny w Iraku.
Do wcześniejszych uderzeń na bazy USA w tym regionie przyznały się proirańskie ugrupowania zbrojne działające pod nazwą Islamski Ruch Oporu w Iraku.
Na podst. ELTA, PAP
