W wyniku uderzeń uszkodzone zostały lotniskowe zbiorniki z paliwem, port Mina Salman oraz budynek uniwersytetu w Al-Muharrak.
W wyniku uderzeń trzy osoby zostały ranne.
Z ustaleń Agencji Reutera, która powołuje się na MSW Bahrajnu, wynika ponadto, że niedługo po godzinie 7 w niedzielę atak irańskiego drona spowodował uszkodzenie zakładu odsalania wody.
Do ataku doszło kilkanaście godzin po zapowiedzi prezydenta Iranu, że Teheran nie planuje dalszych uderzeń na państwa sąsiednie.
na podst. interia.pl, PAP
