„Europa musi podjąć działania i wziąć na siebie odpowiedzialność” za swoje bezpieczeństwo, powiedziała szefowa KE i jednocześnie przyznała, że przez dekady Europa nie postrzegała swojego własnego bezpieczeństwa jako sprawy kluczowej.
„Musimy rozwijać europejski kręgosłup strategiczny w obszarach kosmosu, wywiadu i zdolności uderzeniowych na dużą odległość” – powiedziała von der Leyen.
„Żadne tabu nie może pozostać niepodważone” – mówiła, odnosząc się do zbiorowego obowiązku państw członkowskich UE do wzajemnej obrony w przypadku agresji. Europejska klauzula wzajemnej obrony zapisana jest w Traktacie o Unii Europejskiej.
„Uważam, że nadszedł czas, aby wprowadzić w życie europejską klauzulę wzajemnej obrony” – powiedziała von der Leyen.
Szefowa KE zaznaczyła również, że aby naprawdę być gotową do obrony, UE „musi podejmować decyzje szybciej”, większością głosów. „A to może oznaczać opieranie się na wyniku głosowania większością kwalifikowaną, a nie na jednomyślności. Nie musimy w tym celu zmieniać traktatu. Musimy wykorzystać ten, który mamy” – mówiła von der Leyen.
Podkreśliła też, Europa realizuje swoje zobowiązania w dziedzinie obronności, a wydatki wzrosły o blisko 80 proc. w porównaniu z okresem sprzed wojny na Ukrainie.
Na podst. ELTA
