Karol Nawrocki otrzymał od Donalda Trumpa propozycję wejścia do Rady Pokoju. Organ ten ma nadzorować sytuację na Bliskim Wschodzie, w tym Strefie Gazy - podaje Onet, powołując się na dwa niezależne źródła.
Wspomniana rada, na czele której stanie prezydent Stanów Zjednoczonych, ma zająć się m.in. kwestią zarządzania Strefy Gazy.
Z informacji agencji AFP zaproszenie do Rady Pokoju miało zostać rozesłane do liderów blisko 60 państw. Decyzje gremium podejmowane byłyby w sposób demokratyczny, a każdy z krajów członkowskich miałby do dyspozycji jeden głos. Ostatecznie decyzje musiałyby być zaakceptowane przez przewodniczącego rady.
na podst. interia.pl, PAP
Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.