Minister spraw zagranicznych Francji Jean-Noel Barrot powiedział w wywiadzie dla francuskiej stacji radiowej RTL, że decyzja o otwarciu konsulatu zapadła latem ubiegłego roku, kiedy prezydent Emmanuel Macron odwiedził Grenlandię, aby okazać wsparcie swojego kraju dla wyspy.
„Sam pojechałem tam pod koniec sierpnia, aby zaplanować otwarcie konsulatu, który zostanie otwarty 6 lutego” – powiedział.
Podkreślił, że „to sygnał polityczny związany z chęcią większej widoczności na Grenlandii, również w dziedzinie nauki”.
„Stany Zjednoczone muszą przestać szantażować Grenlandię i wyrażać chęć przejęcia kontroli nad terytorium” – mówił szef francuskiej dyplomacji.
Zaznaczył, że „Grenlandia nie chce ani należeć do USA, ani być przez nie zarządzana”, odnosząc się do słów premiera Grenlandii Jensa Frederika Nielsena, który wczoraj w Kopenhadze powiedział, że „jeśli mamy wybierać między USA a Danią, to wolimy być częścią Królestwa Danii”.
Na podst. ELTA
