Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt powiedziała podczas briefingu prasowego, że u Donalda Trumpa zdiagnozowano przewlekłą niewydolność żylną. Dodała, że siniak na dłoni prezydenta spowodowany został „podrażnieniem tkanek na skutek częstych uścisków dłoni” i stosowaniem aspiryny jako standardowego leczenia chorób układu krążenia.
Lekarz prezydenta, Sean Barbarella, podkreślił w opublikowanym przez Biały Dom liście, że pomimo wspomnianej choroby, „stan zdrowia Trumpa pozostaje doskonały”.
