W spotkaniu uczestniczyli też wicemerowi rejonu solecznickiego Józef Rybak i Waldemar Śliżewski, dyrektor administracji samorządu Grzegorz Jurgo, kierownicy wydziałów i specjaliści, starostowie gmin graniczących z poligonem rudnickim oraz przedstawiciele społeczności lokalnej.
To było pierwsze spotkanie, którego celem było zaciśnienie współpracy z niemieckimi żołnierzami i zapewnienie im sprawnej integracji w rejonie solecznickim, przy jednoczesnym uwzględnieniu potrzeb lokalnej społeczności.
Według generała brygady Christopha Hubera, Rudniki staną się nowym domem dla prawie 4000 niemieckich żołnierzy. Podzielił się on swoimi wrażeniami na temat budowanej nowoczesnej infrastruktury i wyraził nadzieję, że zakwaterowanie żołnierzy w rejonie solecznickim będzie przebiegać bez zakłóceń.
– Chcemy być dobrymi gośćmi, sąsiadami i budować przyszłość razem z wami. Służę w wojsku 30 lat i wiem, że mogą pojawić się różne dyskusje dotyczące rozmieszczenia żołnierzy, dlatego będziemy dążyć do komunikacji ze społecznością i kształtowania pozytywnego nastawienia do brygady – powiedział generał.
Poparł również propozycję starosty Białej Waki, Genadija Baranowicza, aby już teraz rozpocząć organizację spotkań informacyjnych z lokalną społecznością, zaangażować się w działalność kulturalną i społeczną, organizowanie imprez sportowych.
– Wierzę, że wspólnie z władzą centralną i waszym wsparciem możemy stworzyć prosperujący region. Jesteśmy zainteresowani partnerstwem z niemieckimi gminami we wszystkich obszarach. Mamy wielkie marzenia o przyciągnięciu inwestycji zagranicznych. Zachęcam również do budowania przyjaznych i bliskich relacji z lokalnymi mieszkańcami – powiedział mer Zdzisław Palewicz.
Reagując na słowa mer rejonu solecznickiego o tym, że rozmieszczenie niemieckiej brygady w rejonie solecznickim powinno przynieść również korzyści gospodarcze, charge d'affaires Rudiger Zettel powiedział, że jest zdania, iż region ma potencjał.
Podczas swojej wizyty w rejonie solecznickim przedstawiciele niemieckiej ambasady i brygady odwiedzili też placówki kulturowe i sportowe. W Szkole Sztuk Pięknych im. Stanisława Moniuszki w Solecznikach mieli okazję przekonać się o wspaniałych możliwościach edukacji nieformalnej i kształcenia talentów, a jednocześnie poznać pielęgnowane miejscowe zabytki. Ponadto uczniowie szkoły artystycznej – kwintet akordeonowy – zaprezentowali swoje umiejętności gościom.
W Centrum Sportu i Rekreacji im. Władysława Kozakiewicza w Małych Solecznikach niemieccy goście upewnili się, że w rejonie solecznickim stworzono doskonałe warunki do uprawiania sportu w różnych dyscyplinach. Zwiedzili sale sportowe i rekreacyjne, interesowali się organizacją wydarzeń edukacyjnych. Zainteresowało ich również założone muzeum, w którym zgromadzono nagrody mistrza olimpijskiego Władysława Kozakiewicza, pochodzącego z Solecznik. Obecnie ten sportowiec mieszka w Niemczech.
Pałac w Jaszunach był ostatnim punktem wizyty niemieckiej delegacji. Goście mogli tutaj nie tylko poznać historię pałacu i jego odbudowy, przeprowadzonej prze samorząd rejonu solecznickiego, ale także upewnić się, że ten zabytkowy obiekt służy obecnie celom kulturalnym i turystycznym.
Wizyta niemieckich dyplomatów i żołnierzy w rejonie solecznickim zakończyła się mocnym postanowieniem obu stron o utrzymaniu bliskich relacji w ramach przygotowań do rozmieszczenia żołnierzy niemieckiej brygady w miasteczku wojskowym w Rudnikach.
Na podst. salcininkai.lt

Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.