Uroczystość rozpoczęła się od słów, które wybrzmiały jak manifest wszystkich obecnych: dopóki mamy marzenia, dopóty jesteśmy młodzi. Po odśpiewaniu hymnu Uniwersytetu i wspólnej modlitwie poprowadzonej przez księdza wikariusza Mirosława Jana Domańskiego, gospodarze wieczoru – Jadwiga Sinkiewicz oraz Andrzej Kozłowski – powitali licznie przybyłych gości.
Wśród nich znaleźli się m.in. mer rejonu solecznickiego i prezes Solecznickiego Oddziału Rejonowego Związku Polaków na Litwie Zdzisław Palewicz, konsul RP w Wilnie Jolanta Wiśnioch, wicemer Waldemar Śliżewski, przedstawiciele samorządu, a także delegacje uniwersytetów trzeciego wieku z Wilna, Niemenczyna, Rudamina, Suwałk, Białegostoku. Nie zabrakło również przedstawicieli Stowarzyszenia Odra–Niemen oraz „Głosu Seniora” z Krakowa.
Szczególnym momentem była minuta ciszy poświęcona zmarłym słuchaczom uniwersytetu – Łucji Aleksandrowicz, Irenie Aliszauskienie, Genoefie Aksamit, Teresie Baniusiewicz, Zuzannie Dowdzie, Weronice Duchniewicz, Tomaszowi Dorniakowi, Czesławowi Kodisowi, Kazimierzowi Pryszmontowi, Marii Nikrewicz, Janinie Sinkiewicz, Rufinie Sutiaginej, Bolesławowi Sztopowi, Danucie Wasilewskiej, Wandzie Wojtukowicz. Wspomnienie tych, którzy współtworzyli wspólnotę, nadało jubileuszowi głębszy wymiar – bo PUTW to nie tylko zajęcia i występy, lecz przede wszystkim ludzie.
Przestrzeń aktywności, rozwoju i integracji seniorów
Prezes PUTW Wojciech Jurgielewicz podkreślił w swoim wystąpieniu, że uniwersytet od lat jest przestrzenią aktywności, rozwoju i integracji seniorów. O działalności organizacji i realizowanych projektach opowiedziała Jadwiga Sinkiewicz, która kierowała uczelnią w latach 2021–2025, a honorowy prezes Antoni Jankowski wrócił wspomnieniami do pierwszych kroków tej inicjatywy.
Ze słowami wdzięczności za zaangażowanie w działalność Uniwersytetu do zebranych zwrócił się również mer rejonu solecznickiego Zdzisław Palewicz.
– Jesteście znakiem firmowym naszej społeczności. Pokazujecie, że Soleczniki to miejsce ludzi aktywnych, zaangażowanych i dumnych ze swoich korzeni. Swoją postawą udowadniacie, że wiek nie ogranicza, lecz daje siłę, doświadczenie i mądrość. Dziękuję Wam za to, że inspirujecie młodsze pokolenia i budujecie wspólnotę, z której możemy być naprawdę dumni – mówił mer.
Szczególne słowa uznania mer skierował do pierwszego prezesa Uniwersytetu, Antoniego Jankowskiego – to właśnie do niego przed laty zwrócił się z inicjatywą powołania tej organizacji. Podkreślił odwagę i determinację, dzięki którym pomysł szybko przerodził się w prężnie działającą wspólnotę seniorów.
Z uznaniem mówił również o działalności Jadwigi Sinkiewicz, akcentując jej wyjątkowe zaangażowanie, energię oraz skuteczną realizację wielu projektów, które wzmocniły pozycję Uniwersytetu i otworzyły go na nowe inicjatywy.
Aktualnemu prezesowi, Wojciechowi Jurgielewiczowi, mer życzył wytrwałości, satysfakcji z pracy oraz odwagi w podejmowaniu kolejnych wyzwań, podkreślając, że kieruje organizacją o silnych fundamentach i ogromnym potencjale.
W podniosłej atmosferze, wśród braw i serdecznych uśmiechów, z rąk mera dyplomy uznania odebrali: Maria Alencynowicz, Krystyna Bingialenie, Teresa Czułkiewicz, Halina Dawlidowicz, Alicja Grygorowicz, Antoni Jankowski, Wojciech Jurgielewicz, Jadwiga Sinkiewicz, Teresa Żuk, Łucja Jurgielewicz, Kazimira Ratkiewicz, Jadwiga Sworobowicz oraz Halina Szymielewicz. Był to wyraz wdzięczności za ich zaangażowanie, odpowiedzialność i serce wkładane w rozwój Uniwersytetu.
Tętni życiem
Następnie prezes PUTW Wojciech Jurgielewicz uhonorował podziękowaniami najaktywniejszych członków organizacji – osoby, które swoją energią i systematyczną pracą współtworzą codzienność Uniwersytetu. Wyróżnienia otrzymali: Krystyna Ambrożewicz, Anna Aleszkiewicz, Jadwiga Bielawska, Nela Budrewicz, Regina Bućko, Tekla Grygorowicz, Władysława Januszewska, Teresa Jeleńska, Franciszek Jeleński, Lilia Juchniewicz, Janina Komarowicz, Andrzej Kozłowski, Waleria Krzywiec, Stanisław Lewkowicz, Zofia Marciszewska, Danuta Obłoczyńska, Antoni Palulan, Jadwiga Przewłocka, Anna Romanowska, Włodzimierz Rutkowski, Kazimira Staniewicz, Wanda Turek, Krystyna Witukiewicz oraz Władysława Wysocka.
To właśnie dzięki takim osobom Uniwersytet nie tylko działa, ale tętni życiem – i to z rozmachem, którego mogłaby mu pozazdrościć niejedna młodsza instytucja.
List gratulacyjny do słuchaczy Uniwersytetu skierowali także europoseł Waldemar Tomaszewski i poseł na Sejm RL Jarosław Narkiewicz. Głos zabierali przedstawiciele zaprzyjaźnionych organizacji i uniwersytetów, podkreślając, że solecznicki PUTW jest przykładem aktywnego i zintegrowanego środowiska senioralnego.
Coś więcej niż wykłady i warsztaty
W podsumowaniu podkreślono, że uniwersytet to coś więcej niż wykłady i warsztaty. To miejsce, gdzie rodzą się przyjaźnie, rozwijają pasje i gdzie nikt nie mówi „już za późno”. Wręcz przeciwnie – tutaj często dopiero się zaczyna.
Część artystyczna była prawdziwą wizytówką energii solecznickich seniorów. Na scenie wystąpił zespół „Retro”, który mimo młodego stażu ma już na koncie liczne sukcesy, w tym pierwsze miejsce w Międzynarodowym Konkursie Kolęd i Pastorałek im. ks. Szwarlika w Wilnie. Publiczność usłyszała m.in. piosenki „15 lat minęło” oraz „O życiu seniorów”.
Nie zabrakło także występów zespołów „Rodzinka” z Ejszyszek, „Senior” z Jaszuńskiej Filii oraz „Radość życia” z Solecznik. Były pieśni ludowe, patriotyczne i biesiadne – a przede wszystkim wspólne śpiewanie, które po raz kolejny udowodniło, że metryka to tylko liczba.
Były też gratulacje, kwiaty i słowa uznania, ale przede wszystkim szczera radość z dobrze wykonanej pracy. Bo jeśli ktoś przez 15 lat działa społecznie, organizuje zajęcia, koncerty, wyjazdy i jeszcze przy tym potrafi zarażać innych entuzjazmem – to naprawdę zasługuje na brawa.
Na finał zabrzmiały wspólnie wykonane pieśni o Wileńszczyźnie i ziemi solecznickiej, a potem przyszedł moment, bez którego jubileusz nie byłby kompletny – tort. Słodki akcent, ufundowany przez samorząd rejonu solecznickiego, był symbolicznym zwieńczeniem święta.
Piętnaście lat minęło – to fakt. Ale patrząc na energię, zaangażowanie i błysk w oczach seniorów, można śmiało powiedzieć: najlepsze jeszcze przed nimi. Bo dopóki są marzenia, dopóty trwa młodość. A w Solecznikach tej młodości zdecydowanie nie brakuje.
salcininkai.lt

Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.