„Mieliśmy najintensywniejszą noc w tym miesiącu, ponieważ starty balonów meteorologicznych z Białorusi rozpoczęły się około godziny 17:00 i trwały do 2:00 w nocy. Liczba zarejestrowanych przez nas przechwyceń, które miały wpływ na funkcjonowanie lotniska, przekroczyła 40” – powiedział V. Vitkauskas w poniedziałek w radiu LRT.
Według NKVC, z powodu incydentów odnotowanych w przestrzeni powietrznej w ciągu ostatnich 24 godzin, odwołano łącznie 13 lotów, a sześć kolejnych przekierowano do Kowna. Ponadto, ponad tysiąc pasażerów zostało przetransportowanych z Kowna do Wilna i z powrotem.
Obecnie policja i straż graniczna poszukują przemycanych balonów, które wleciały na terytorium Litwy. Sześć z nich zostało już odnalezionych.
„Do dzisiejszego ranka odnaleziono sześć balonów, ale oczywiście to zdecydowanie nie koniec. Służby intensywnie pracują, poszukują i prawdopodobnie próbują zatrzymać tych, którzy przybyli po nie. Trwają intensywne prace” – podkreślił V. Vitkauskas.
Zwrócił również uwagę, że sąsiednia Łotwa również odnotowała wykrycia w ciągu ostatnich 24 godzin.
„Cały ten atak rozrósł się do szerszej skali geograficznej – nasi łotewscy sąsiedzi również otrzymali, według naszej wiedzy, ponad 30 wykryć na swoich radarach” – powiedział szef NKVC.
Minionej doby lotnisko w Wilnie zamykano dwukrotnie. Zawieszenie lotów trwało prawie pięć i pół godziny: loty wstrzymano w niedzielę o godzinie 18:55 (wznowiono o godzinie 0:25) oraz w poniedziałek w nocy od 1:40 do 3:25.
Port Lotniczy w Wilnie poinformował, że w poniedziałek, w ciągu dnia, mogą wystąpić pojedyncze opóźnienia lotów z powodu zakłóconej rotacji załóg i samolotów.
na podst. ELTA
