Nad polskim wybrzeżem Bałtyku 12 dzieci spędziło 10 dni (5-15 sierpnia), pełnych pozytywnych wrażeń i emocji, zapewnionych dzięki fachowej opiece miłośników piłki nożnej. I chociaż ostatnio o kibicach z Polski – szczególnie za sprawą sławetnej akcji podczas meczu „Žalgirisu z „Lechem" Poznań – brakuje dobrych opinii, to dzieci z Nowej Wilejki oraz opiekunki (Małgorzata i Maria) mówią, że ich gdańscy przyjaciele mają wielkie serca.
Otwartość i serdeczność
„Panuje przekonanie, że fani piłki nożnej kojarzą się z chuligaństwem. Niemniej jednak my o „swoich" kibicach z Gdańska mamy jak najlepsze zdanie" – powiedziała „Tygodnikowi" s. Małgorzata, podkreślając, że dzieci z Wilna rozstawały się z organizatorami kolonii ze łzami w oczach.
Przyjaźń kibiców „Lechii" Gdańsk z podopiecznymi świetlicy w Nowej Wilejce trwa od dwóch lat. „Biało-Zielone Wakacje" dla uczniów z Wileńszczyzny – to jedna z wielu akcji charytatywnych, które w Trójmieście organizuje Stowarzyszenie „Lwy Północy".
„Kiedy spytałyśmy dzieci, co im najbardziej się spodobało z pobytu w Gdańsku, to z przekonaniem stwierdziły, że przebywanie z organizatorami – wspominała s. Małgorzata, przyznając rację swoim wychowankom. – Kibice zorganizowali każdy szczegół naszych wakacji: od smacznych posiłków, po sportowo-turystyczne atrakcje".
Dzieci doceniły wszelkie starania organizatorów, zaś wspomnienia o dobroci, otwartości i serdeczności „Lwów Północy" będą żywe przez cały rok.
Podróże po historii
Wakacje w Trójmieście nie mogły obyć się bez lekcji historii. Podczas wizyty na Westerplatte dzieci zapoznały się z bohaterską postawą obrońców oraz historią napaści Niemiec hitlerowskich na Polskę. Zwiedziły też twierdzę Wisłoujście, gdzie dowiedziały się o potędze Gdańska oraz o losach tego wspaniałego miejsca.
Przenieść się w czasie do XVIII wieku była możliwość dzięki wizycie w Domu Uphagena przy ulicy Długiej 12 w Gdańsku. W Muzeum Poczty Polskiej dzieci poszerzyły swoją wiedzę historyczną o znajomość przebiegu akcji obrony Poczty Polskiej w Wolnym Mieście Gdańsku 1 września 1939 roku. Z kolei w Bazylice Mariackiej była okazja na modlitwę przy tablicach poświęconych 6 Wileńskiej Brygadzie AK.
Niezwykle interesującą podróż w przeszłość – bursztynowym szlakiem – dzieci odbyły w Międzynarodowym Bałtyckim Parku Kulturowym Faktoria. W „chatce wodza" podziwiały niesamowite eksponaty oraz bursztyny. Następnie zwiedziły chatki bursztyniarza, targową i kowala. Nie zabrakło również lepienia z gliny – uczniowie z Wilna wykazali się pomysłowością i zaangażowaniem. Miłą niespodzianką był pokaz sokolnictwa na terenie Faktorii. Sokolnik opowiedział o zwyczajach jastrzębia oraz sowy, odbył się również pokaz z przelotami – jastrząb pofrunął dosłownie na wyciągnięcie ręki.
Sportowo-turystycznie
Wycieczka promem na drugą stronę Motławy, gdzie czekały kąpiele wodne i słoneczne, była nie lada atrakcją dla uczestników „Biało-Zielonych Wakacji". Radość z wejścia do wody podczas sierpniowych upałów ogarniała tego dnia każdego. Oprócz typowych czynności dla tego miejsca, czyli opalania się oraz kąpieli, na starsze dzieci czekała niezwykle pasjonująca przejażdżka na wodnym bananie. Młodsi podopieczni zaznali wodnych szaleństw na motorówce. Natomiast w Aeroklubie Gdańskim w Pruszczu, podczas zwiedzania hangarów z samolotami, każdy, choć przez chwilę, mógł się poczuć jak pilot.
Gry i zabawy na plaży, zawody, podróż na Hel, spływ kajakowy, wycieczka smoczymi łodziami, odwiedziny ZOO i fokarium, gdzie dzieci obejrzały trening medyczny i karmienie fok, warsztaty teatralne – tak bogaty program wypełniał pobyt podopiecznych świetlicy.
Z piłką w roli głównej
Skoro wakacje były organizowane przez klub kibiców, to nie mogły się one obyć bez meczów – jedne zostały rozegrane w gronie uczestników kolonii, a w innych dzieci uczestniczyły, kibicując swoim faworytom. Podczas meczu „Lechii" z „Jagiellonią" okazało się, że młodzi wilnianie wspaniale potrafią dopingować piłkarzy. Wielkie wrażenie na dzieciach wywarła atmosfera panująca na stadionie.
Wielką niespodzianką okazały się bilety na mecz towarzyski Polska – Dania, który był rozegrany 14 sierpnia na PGE ARENA Gdańsk. Jak się okazało, „kibicowska werwa" nie opuszczała wilnian aż do końca rozgrywki.
Dzieci wraz z opiekunkami przygotowały dla gospodarzy kolonii małe przedstawienie, które nawiązywało do znanej baśni o Królewnie Śnieżce i Siedmiu Krasnoludkach. Jednak zamiast Królewny Śnieżki, główną bohaterką była Lechia, a krasnoludki zostały zastąpione przez Kibicoludki. Przedstawienie wywołało salwy śmiechu oraz podziw za profesjonalne przygotowanie i wspaniałą grę młodych aktorów.
Pożegnanie odbyło się wśród łez i uścisków. Ostatecznie, dzieci pożegnały swoich kibiców pokazanym w oknie autobusu napisem „kochamy was", a ci zrewanżowali się gromkim „Lechia" Gdańsk!
Teresa Worobiej
Na podstawie: www.lwypolnocy.pl
"Tygodnik Wileńszczyzny"
