Wydrukuj tę stronę

RN Presspubliki chce odwołania m.in. Tomasza Wróblewskiego i Cezarego Gmyza

2012-11-06, 07:28
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Rada nadzorcza Presspubliki rekomendowała zarządowi spółki rozwiązanie umów z red. naczelnym "Rzeczpospolitej" Tomaszem Wróblewskim, jego z-cą Bartoszem Marczukiem, szefem działu krajowego Mariuszem Staniszewskim oraz red. Cezarym Gmyzem.

Rada nadzorcza oraz właściciel wydawnictwa Grzegorz Hajdarowicz po przeprowadzonym postępowaniu uznali, że dziennikarze związani z publikacją tekstu "Trotyl na wraku tupolewa" "nie mieli podstaw do stwierdzenia, iż we wraku tupolewa znaleziono ślady trotylu i nitrogliceryny".

"Tekst uznajemy za nierzetelny i nienależycie udokumentowany. Pan red. Cezary Gmyz (autor artykułu - PAP) pomimo wcześniejszych zapewnień nie przedstawił żadnych oświadczeń, stwierdzając, że informatorzy odmówili złożenia dokumentów" - czytamy w wydanym w poniedziałek oświadczeniu RN oraz Grzegorza Hajdarowicza, prezesa zarządu Presspubliki.

W ubiegłym tygodniu "Rzeczpospolita" w artykule "Trotyl we wraku tupolewa" napisała, że śledczy na wraku samolotu Tu-154M w Smoleńsku znaleźli ślady trotylu i nitrogliceryny. Prokuratura wojskowa zaprzeczyła, że są takie ustalenia, wskazała, że znalezione ślady jedynie mogą oznaczać obecność substancji wysokoenergetycznych, na przykład matariałów wybuchowych. Dopiero badania laboratoryjne będą mogły być podstawą do twierdzenia o istnieniu bądź nieistnieniu śladów materiałów wybuchowych - replikowała prokuratura.

PAP

www.lietuvosvalstybe.com

Dodaj komentarz