5 maja to nie jest zwykła data w kalendarzu. To dzień, który przypomina, że osoby z niepełnosprawnościami wciąż napotykają bariery, które już dawno nie powinny istnieć. To także dzień zobowiązania – żeby te bariery realnie usuwać.
Mówimy dziś o konkretnych ludziach – o obywatelach naszego państwa, którzy chcą żyć samodzielnie, pracować, uczyć się, budować relacje i brać odpowiedzialność za swoje życie. I którzy mają do tego pełne prawo. Dlatego tak ważne jest, żeby państwo było po ich stronie – nie w deklaracjach, ale w codziennych rozwiązaniach.
Osoby z niepełnosprawnościami nie potrzebują szczególnego traktowania. Potrzebują równych zasad, przewidywalnych rozwiązań, odpowiedniego wsparcia i możliwości decydowania o swoim życiu. Dlatego sprawy takie jak asystencja osobista i zmiana zasad łączenia pracy z rentą wymagają konkretnych decyzji. To jest kierunek, który wzmacnia godność i realne uczestnictwo w życiu społecznym.
5 maja przypomina nam o odpowiedzialności – wspólnej odpowiedzialności za to, żeby państwo polskie było naprawdę dostępne dla wszystkich swoich obywateli. Bo wspólnota jest silna wtedy, gdy nikt nie zostaje na jej marginesie.
Dziękujemy za wytrwałość i podejmowane działania.
Obiecujemy Państwa wspierać.
(prezydent.pl)
