Prof. Małgorzata Książek-Czermińska nigdy nie poznała swojego ojca, który zginął w Katyniu.
– Kiedy on już był w Kozielsku, w obozie, prawdopodobnie dostał depeszę mówiącą o moim urodzeniu – mówiła prof. Małgorzata Książek-Czermińska.
Pani Emilia Maćkowiak, honorowa prezes gdańskiej rodziny katyńskiej, wspomniała, jak ojciec czytał jej bajki, w tym ballady Adama Mickiewicza.
– Bardzo lubiłam słuchać i szczególnie „Powrót taty”, który potem – jak się okazuje – sprawdziło w moim życiu, bo całe życie czekałam na jego powrót – powiedziała Emilia Maćkowiak.
Rodziny nigdy nie mogły pożegnać bliskich i pochować ich w poświęconej ziemi, dlatego tak podniosły był państwowy pogrzeb szczątków polskiego oficera zamordowanego w Katyniu. Mszy świętej w Warszawie przewodniczył ks. abp Adrian Galbas SAC, metropolita warszawski.
– Kiedyś te ciała zostały bez modlitwy i szacunku wrzucone w obcą ziemię, teraz wkładamy je z modlitwą i szacunkiem w polską ziemię. W ich ziemię, o którą walczyli i za którą zginęli – wskazał ks. abp Adrian Galbas SAC.
Szczątki oficera – dzięki staraniom IPN – spoczęły w Sanktuarium Poległych i Pomordowanych na Wschodzie przy Kościele pw. św. Karola Boromeusza w Warszawie. To wyjątkowe miejsce utworzone przez księdza Stefana Niedzielaka.
Za walkę o prawdę poniósł najwyższą cenę – przypomniał Marek Krystyniak, przedstawiciel rodzin katyńskich.
– W styczniu 1989 roku został zamordowany. Sprawców tej zbrodni do dzisiaj nie wykryto – oznajmił Marek Krystyniak.
Hołd oficerom sowieckiej zbrodni w Muzeum Katyńskim w Warszawie oddał prezydent Karol Nawrocki. Nawiązując do słów Zbigniewa Herberta, przypomniał, że Katyń to potężny głos zamilkłych chórów. Dodał, że jest to też symbol zbrodni, która miała przerwać łańcuch pokoleń Polaków.
– Jak mówił ksiądz Zdzisław Peszkowski, który szczęśliwie przeżył ludobójstwo katyńskie, Katyń trzeba wyjaśnić, bo był straszliwym kłamstwem. Kłamstwem, które stało się fundamentem Polski komunistycznej, Polski kolonialnej po roku 1945 – stwierdził prezydent Karol Nawrocki.
Prezydent, zwracając się do pięćdziesięciu ambasadorów uczestniczących w uroczystościach, przypomniał, że za porządek wolnego świata po 1945 roku zapłacili Polacy, żyjąc w komunistycznym zniewoleniu i terrorze.
– Świata bez wojen, wspólnej Europy, wspólnego świata wartości demokratycznych nie uda się zrozumieć bez zrozumienia perspektywy Europy Środkowej i Wschodniej. Tych państw, które doskonale znają Związek Sowiecki i które wiedzą dziś, że Federacja Rosyjska jest zagrożeniem dla wolnego świata – podkreślił prezydent Karol Nawrocki.
Dlatego walka o prawdę o Katyniu musi być kontynuowana, bo kłamstwo katyńskie się odradza – zauważył dr hab. Karol Polejowski, pełniący obowiązki prezesa IPN.
– Nie tylko w Rosji Putinowskiej, gdzie bezcześci się miejsca spoczynku polskich ofiar, ale także na Zachodzie są ludzie, którzy w dalszym ciągu dają wiarę sowieckiemu kłamstwu o zbrodni katyńskiej – wskazał dr hab. Karol Polejowski.
W rocznicę sowieckiej zbrodni przed polskim cmentarzu w Katyniu władze Rosji postawiły kłamliwą wystawę na temat rzekomej tysiącletniej historii polskiej rusofobii. Z kolei grupa prowokatorów zakłócała modlitwę i moment złożenia kwiatów na cmentarzu przez polskiego ambasadora w Rosji.
TV Trwam News
