- Mieszkańcy Małopolski i Śląska czekali na to połączenie kolejowe od dawna. Cztery pary pociągów w ciągu dnia na trasie Bielsko-Biała – Oświęcim – Kraków szybko przyciągną do kolei nowych pasażerów, a także turystów wybierających się w Beskidy. Polska kolej jest bezpieczna, komfortowa, dostępna i ekologiczna – powiedział wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak.
- Razem z PKP Intercity szukamy możliwości jeszcze lepszego wykorzystania taboru spółki także na krótkich trasach międzywojewódzkich. To połączenie stolicy Małopolski ze Śląskiem jest tego bardzo dobrym przykładem – da nową jakość podróży w regionie. Nigdy nie było takiej oferty, a będziemy ją jeszcze rozwijać - powiedział wiceminister infrastruktury Przemysław Koperski.
Czas przejazdu najszybszego kursu wyniesie tylko 74 minuty, co sprawia, że jest on konkurencyjny dla transportu samochodowego. Nowością jest też trasa, bo dotychczas bezpośrednie pociągi jeździły przez Kęty i Kalwarię Zebrzydowską.
Wszystkie połączenia będą obsługiwane polskimi składami elektrycznymi typu Pesa ED74. Komfortowe, klimatyzowane pojazdy dostosowane są do potrzeb i oczekiwań pasażerów. Każdy z foteli ma dostęp do gniazdka elektrycznego oraz sieci Wi-Fi. Pojazdy są również dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.
Pociągi na nowej trasie Bielsko-Biała – Kraków – Bielsko-Biała będą wyruszać rano, po południu i wieczorem.
gov.pl
