Wydrukuj tę stronę

Jill Biden, była Pierwsza Dama Stanów Zjednoczonych Ameryki, z wizytą w Warszawie

2025-06-08, 12:47
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Jill Biden, była Pierwsza Dama Stanów Zjednoczonych Ameryki, z wizytą w Warszawie Fot. Grzegorz Jakubowski/KPRP

W Pałacu Prezydenckim Pierwsza Dama przyjęła byłą Pierwszą Damę Stanów Zjednoczonych Ameryki Jill Biden.

Przebywająca z pierwszą wizytą w Polsce, Pierwsza Dama USA w latach 2021–2025, opowiedziała Małżonce Prezydenta o celu swojej podróży oraz planach na najbliższą przyszłość.

Panie poruszyły także tematy bliskie ich codziennej działalności, takie jak: praca na rzecz osób starszych, wsparcie osób z niepełnosprawnościami oraz pomoc walczącej Ukrainie, w tym wsparcie o charakterze długofalowym.

Agata Kornhauser–Duda od początku wojny na Ukrainie, zaangażowana jest we wsparcie poszkodowanych w wyniku konfliktu zbrojnego oraz tych, którzy zdecydowali się pozostać w ogarniętym wojną kraju. W ramach wielomiesięcznej pracy, Małżonka Prezydenta podjęła współpracę z prezes Fundacji „OmenaaFoundation” Omeną Mensah, wspólnie z którą zainaugurowała szkolenia branżowe dla ukraińskich kobiet, m.in.: z zakresu kadr i płac.

Jednocześnie, opowiedziała Pierwszej Damie USA o programie szkoleń ukraińskich medyków oraz menadżerów ośrodków medycznych, którzy w Polsce – we współpracy z m.in. Instytutem „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka” w Warszawie – znaleźli możliwość doskonalenia swoich umiejętności i wiedzy.

Podczas spotkania, panie poruszyły także kwestię wsparcia najstarszych członków społeczeństwa, którzy stanowią coraz liczniejszą grupę, wymagającą wsparcia, zrozumienia i zaspokojenia licznych potrzeb.

Z Pierwszą Damą USA, Agata Kornhauser–Duda spotykała się już wielokrotnie: podczas programu odrębnego, w ramach sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ, czy podczas wspólnych działań na rzecz pomocy poszkodowanym w wyniku konfliktu na Ukrainie, m.in. podczas UNICEF „Champions for children. Child Rights at the Heart of the SDGs”, poświęconemu prawom dzieci.

prezydent.pl

Dodaj komentarz