Podczas siódmego etapu poszukiwań prowadzonych przez IPN na Górkach Czechowskich w Lublinie – miejscu egzekucji z czasów II wojny światowej – odkryto jedną jamę grobową z dwoma warstwami pochówków: w wyższej znajdowały się szczątki sześciu osób, w niższej – dziewięciu mężczyzn. Ciała miały związane ręce, a niektóre czaszki ślady postrzałów i urazów.
W grobie znaleziono też liczne przedmioty osobiste, m.in. medalik, różaniec, guziki mundurowe, strażackie, szczoteczki do zębów i okulary – poinformował naczelnik Oddziałowego Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN w Lublinie, dr Artur Piekarz.
– Są to przedmioty charakterystyczne dla osób przetrzymywanych w aresztach i więzieniach, więc mamy tutaj po raz kolejny potwierdzenie, że to miejsce było wykorzystywane jako polana śmierci do tajnych pochówków dokonywanych przez Niemców na więźniach zamordowanych w placówce SIPO i SD na Zamku w Lublinie. Podjęte szczątki zostały przewiezione do Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie celem przeprowadzenia dalszych szczegółowych badań – mówił Artur Piekarz.
Według ustaleń IPN na terenie Górek Czechowskich w latach 1940-1942 Niemcy dokonali co najmniej sześciu egzekucji.
RIRM
