Liczba obwodów głosowania nie zmieniła się w porównaniu z pierwszą turą. To ponad 32 tysiące.
– Jeżeli chodzi o liczbę wyborców, to wynosi ona 28 mln 848 tys. 733 osoby – poinformował przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej, sędzia Sylwester Marciniak.
Ponad 12 tys. osób chce w drugiej turze zagłosować korespondencyjnie, a ponad 42 tys. chce skorzystać z pełnomocnika. W jednym i drugim przypadku to przyrost w porównaniu z pierwszą turą wyborów. Przed drugą turą wydano łącznie ponad 571 tys. zaświadczeń o prawie do głosowania.
– Dla przypomnienia, w pierwszej turze: 333 tys., czyli mamy przyrost o przeszło 260 tys. zaświadczeń, czyli liczba wzrosła w granicach 80 procent – mówił szef PKW.
Wzrosła też liczba członków obwodowych komisji wyborczych – do ponad 266 tys. osób. Wzmocnione zostały miejscowości turystyczne. Przy sprawnej pracy komisji za granicą, przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej spodziewa się szybkiego przeliczenia wszystkich głosów
– Mam nadzieję, że te wyniki uda się ogłosić równie szybko, jak po pierwszej turze, czyli w poniedziałek rano czy wczesnym popołudniem – powiedział sędzia Sylwester Marciniak.
W pierwszej turze frekwencja wyniosła 67,31 procent. Pięć lat temu w drugiej turze do urn poszło ponad 20 mln 600 tys. Polaków. Frekwencja wyniosła wtedy 68,18 procent.
TV Trwam News
