„Moje stanowisko jest jasne i kategoryczne. Terytorium Litwy nie było i nie będzie wykorzystywane przez państwa trzecie do żadnych operacji wojskowych przeciwko państwom sąsiednim” – przekazał prezydent za pośrednictwem swojego doradcy Frederikasa Jansonasa.
Według głowy państwa, takie próby byłyby uznane za rażące naruszenie prawa międzynarodowego i suwerenności Litwy.
„Każda próba nielegalnego użycia litewskiej przestrzeni powietrznej byłaby rażącym naruszeniem suwerenności i zasadniczych norm prawa międzynarodowego” – podkreślił Nausėda.
Dodał, że to stanowisko Litwy zostało przekazane „zarówno państwom walczącym w Europie, jak i sojusznikom w NATO”.
W ostatnim czasie, w związku z ukraińskimi atakami dronów na Rosję, Kreml oskarża państwa bałtyckie o to, że pozwalają na strategiczne wykorzystanie swoich terytoriów do przygotowywanych przez Ukraińców operacji wojskowych.
Jednocześnie, gdy rosyjskie siły zbrojne zmieniają kurs ukraińskich dronów, w ostatnich miesiącach odnotowano naruszenia przestrzeni powietrznej państw bałtyckich i Finlandii.
