„Z biegiem lat znaczenie 16 lutego stale rośnie. Im większy dystans czasowy, tym ważniejsza staje się historyczna decyzja Rady Litewskiej. Tym bardziej podkreśla ona zarówno naszą teraźniejszość, jak i przyszły kierunek na tle przeszłości” – powiedział prezydent w poniedziałek podczas uroczystej ceremonii podniesienia flag państw bałtyckich.
„16 lutego nadszedł dla Litwy po ponad 120 latach niewoli. Nadszedł po brutalnych podziałach, okupacji, stłumionych powstaniach i ucisku narodowym. Wyzwolenie przyszło powoli, ale nieubłaganie. Po ogłoszeniu Aktu Niepodległości, minęły prawie dziewięć miesięcy, zanim pierwszy rząd kraju rozpoczął pracę. Prawie rok później, pierwszy żołnierz-ochotnik, Povilas Lukšys, zginął w walce o niepodległość” – kontynuował.
Zwracając się do zgromadzonych na placu Daukantasa, prezydent podkreślił, że odbudowa państwa pozwoliła Litwie na nowo odkryć swoją tożsamość i stać się niepodległym państwem europejskim. Ponadto, zdaniem głowy państwa, odrodzone państwo litewskie stało się symbolem szerszych przemian historycznych i narodzin nowej Europy.
„Opierając się na długoletniej tradycji wolności, Litwa na nowo odkryła siebie jako niepodległe państwo europejskie. Państwo wyjątkowe, jedyne takie – ojczyzna narodu litewskiego. Dom, który należy szanować, pielęgnować i bronić – z całą naszą siłą, żarliwością i największym poświęceniem” – powiedział G. Nausėda.
„To właśnie ta wyjątkowość Litwy, ten przełom miłości patriotycznej, zapoczątkował narodziny nowej Europy. Wyłaniając się z ruin porządku imperialnego, zniszczonego przez I wojnę światową, Europa oparła się na nowej, potężnej sile – prawie narodów do samostanowienia. Różnorodność, którą dostrzegano od dawna, stała się nową rzeczywistością polityczną, której nikt nie mógł stłumić” – podkreślił.
Kończąc swoje przemówienie, G. Nausėda podkreślił, że w obliczu obecnych zagrożeń geopolitycznych ważniejsze niż kiedykolwiek jest, aby Europa stanęła razem i się nie poddała.
„Dziś Litwa jest nie tylko niepodległym krajem, ale także integralną częścią rodziny demokratycznych państw europejskich. Uznając różnorodność, żarliwie dążymy do jedności jako fundamentu pokoju, dobrobytu i wspólnego działania. Razem jesteśmy silniejsi nie tylko na Litwie, ale także w Europie. Dziś, gdy wrogie siły próbują cofnąć czas, uniemożliwić demokratyczne wybory, podzielić Europę i świat na strefy wpływów i ostatecznie przywrócić brutalne rządy imperialne, musimy się zjednoczyć i stawić opór” – powiedział prezydent, zwracając się do zgromadzonych.
„Wolna Litwa zawsze będzie podążać drogą wytyczoną przez naszych przodków – uczestników wielu powstań, walk o niepodległość i oporu. Skoro raz wybrała Zachód, Litwa zawsze będzie w Europie – i z Europą. Bądźmy więc niezłomni, bądźmy silni, bądźmy dzielnymi Litwinami. Bądźmy Europejczykami” – apelował prezydent.
na podst. ELTA
