Dziś rano prezydent rozmawiał z uczniami i nauczycielami gimnazjum przy ognisku rozpalonym na dziedzińcu szkoły. Nausėda wspólnie uczniami zapalił znicze, które o godzinie 8.00 stanęły na parapetach okien gimnazjum, symbolicznie oddając hołd tym, którzy zginęli za wolność Litwy.
„Każdego ranka 13 stycznia, kontynuując tę ważną tradycję, gromadzimy się, aby upamiętnić nie tylko wydarzenia historyczne. Co najważniejsze, Dzień Obrońców Wolności przypomina nam wszystkim o cenie, jaką zapłaciliśmy za prawo do decydowania o własnym losie i budowania wolnej przyszłości” – powiedział prezydent.
Obchody Dnia Obrońców Wolności były kontynuowane w auli gimnazjum. Podczas uroczystości odśpiewano hymn Litwy, minutą ciszy uczczono pamięć poległych za wolność Litwy, a prezydent zwrócił się do społeczności szkolnej, podkreślając wagę obywatelskości, wspólnoty i krytycznego myślenia.
„Patrząc na was, widzę nie tylko Litwę przyszłości – widzę Litwę dzisiejszą, z której jestem dumny. Zjednoczone i aktywne społeczeństwo jest fundamentem wolności i siły Litwy” – powiedział prezydent.
Podczas obchodów odbyło się spotkanie klubu dyskusyjnego gimnazjum, zatytułowane „Obywatelskość z pokolenia na pokolenie”, w której wziął udział również prezydent. Na zakończenie uroczystości społeczność gimnazjum otrzymała historyczną flagę.
Gimnazjum „Šilas” w podwileńskim Czarnym Borze zostało założone w 1991 roku, wkrótce po odzyskaniu przez Litwę niepodległości, i w tym roku obchodzi 35-lecie istnienia.
Na podst. lrp.lt
