Według polityk, taki projekt jest niezgodny nie tylko z jej poglądami, ale także ze stanowiskiem sejmowej frakcji Chłopów-Zielonych i Związku Chrześcijańskich Rodzin, a także większości mieszkańców Litwy.
„Nie raz podkreślałam, że ustawa ta jest rozbieżna z moimi poglądami, poglądami naszej frakcji i większości mieszkańców Litwy, dlatego nie mogłabym jej ani przedłożyć, ani na nią głosować” – stwierdziła Tamašunienė w komentarzu przekazanym agencji ELTA.
Jednak minister podkreśliła, że kwestia ta ma być rozptrywana w parlamencie.
„Już nie raz mówiłam, że ustawa o partnerstwie powinna być rozpatrywana w Sejmie, bo to właśnie Sejm jest wybierany przez naród, a posłowie reprezentują naród. Dlatego szczegółowe omówienie i podjęcie decyzji w sali Sejmu byłoby słuszne i uczciwe” – akcentuje Tamašunienė.
Dodała też, że obecnie przygotowywane są zmiany w systemie rejestrów, które umożliwią rejestrację związków partnerskich zatwierdzonych orzeczeniem sądu.
„Kiedy zostaną znalezione odpowiednie rozwiązania, konieczna będzie debata w Sejmie, bo zmiany funkcjonalności rejestrów wymagają odpowiednich zmian w przepisach prawnych. W związku z tym Ministerstwo Sprawiedliwości będzie mogło przedstawić poprawki do przepisów prawnych w tej sprawie” – wskazała Tamašunienė.
Szefowa resortu sprawiedliwości powiedziała wcześniej w wywiadzie dla agencji ELTA, że nie wyklucza, iż Semowi może zostać zaproponowane przyjęcie poprawek do ustawy legalizujących pojęcie bliskiego związku.
„Będziemy dążyć do tego, aby (pary osób tej samej płci – ELTA) nie były traktowane na równi z rodziną naturalną i prawami rodziny naturalnej, jeśli chodzi o dzieci i podobne kwestie” – mówiła Tamašunienė.

Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.