„Naszym celem jest maksymalnie wzmocniona obronność i dołożenie wszelkich starań, aby jej finansowanie rosło i stawała się ona silniejsza” – powiedziała dziś dziennikarzom premier. Podkreśliła, że „dokładamy wszelkich starań”, aby już w tym roku osiągnąć 5 proc. produktu krajowego brutto na obronę.
Wskazała też na to, że rządzący zamierzają nie tylko wzmocnić potencjał obronny, ale także zwiększyć bezpieczeństwo socjalne w kraju. W tym celu w przyszłorocznym budżecie państwa zaplanowano zwiększenie gwarancji socjalnych i przeznaczenie większych środków na usługi publiczne.
„Co prawda, jednocześnie nie możemy zapominać o innych naszych zobowiązaniach – bezpieczeństwo ma być zapewnione nie tylko na granicach zewnętrznych, ale także wnętrze kraju” – powiedziała szefowa rządu.
Według niej, w przyszłym roku planowane jest przyspieszenie indeksacji emerytur – ich wzrost o co najmniej 12 proc.
„Dokładam wszelkich starań, aby indeksacja była bardziej intensywna od 2026 roku. Teraz, według nowych prognoz szacujemy, że jeśli nic nie będziemy robić, emerytury wzrosną od 8 do 9 proc., co najmniej o 12 proc. na pewno muszą wzrosnąć” – zapewniła Ruginienė.
Według niej, rząd zamierza w przyszłym roku zwiększyć emerytury dzięki nadwyżce budżetowej Sodry.
„Część nadwyżki trafi do rosnącej rezerwy Sodry, a część zostanie przekazana emerytom” – powiedziała premier.
Dodała, że w tym roku nadwyżka w budżecie Sodry może wynieść około 800–900 mln euro, ale dokładne kwoty będą znane po zakończeniu roku.
Zgodnie z propozycją prezydenta (projekt jest rozpatrywany w Sejmie), dodatkowe środki na indeksację emerytur miałyby wynieść nie mniej niż 20 proc., ale nie więcej niż 75 proc. planowanej nadwyżki budżetowej Sodry.
Innymi słowy, ustalono by dolną granicę kwoty, jaką można przeznaczyć na podwyżkę emerytur, a rząd decydowałby o konkretnej kwocie w ramach planowanej podwyżki.
Obecnie rezerwa Sodry wynosi ponad 3,5 mld euro, a w przyszłym roku ma przekroczyć 4 mld euro.
Już ogłoszono, że projekt przyszłorocznego budżetu państwa projekt powinien trafić pod obrady Sejmu przed 17 października.
Przypominamy, że w skład nowego rządu po raz piąty w historii niepodległej Litwy wchodzi jako koalicjant Akcja Wyborcza Polaków na Litwie – Związek Chrześcijańskich Rodzin. Partia ta otrzymała jedno stanowisko ministerialne – ministrem sprawiedliwości została Rita Tamašunienė – oraz stanowiska dwóch wiceministrów, w Ministerstwie Innowacji i Gospodarki oraz w Ministerstwie Kultury. W umowie koalicyjnej znalazły się też kluczowe postulaty programowe polskiej partii: znaczne zwiększenie świadczeń na dzieci, zwiększenie finansowania dróg lokalnych, sprawiedliwe zakończenie procesu zwrotu ziemi w Wilnie, ulgi dla szkół mniejszości narodowych w formowaniu klas oraz polityka prorodzinna.
Na podst. ELTA, inf. wł.
