„Uwolniono 52 więźniów, działaczy opozycji, dziennikarzy, uczestników protestów i obcokrajowców, którzy przebywali w białoruskich więzieniach. Cieszę się, że wśród zwolnionych jest 6 obywateli Litwy” – powiedział w czwartek prezydent Litwy Gitanas Nausėda na konferencji prasowej.
Szczególną radość wyraził z powodu pomyślnego uwolnienia „pani Eleny Ramanauskienė, której syn zwrócił się do mnie z prośbą o pomoc i o której uwolnienie włożyłem wiele starań”. Ramanauskienė, która pracowała jako kierownik działu marketingu w sanatorium „Białoruś” w Druskienikach, była zatrzymana na terytorium Białorusi, oskarżona o szpiegostwo i skazana na sześć lat więzienia. W czerwcu 2024 roku poinformowały o tym białoruskie media.
Nausėda podkreślił, że prezydent USADonald Trump dołożył wszelkich starań, aby negocjacje w sprawie uwolnienia więźniów były skuteczne. „Dzisiaj pragnę szczerze podziękować prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi, który był zaangażowany w tę operację uwolnienia od samego początku do końca. To, co się wydarzyło, jest ogromnym sukcesem dyplomatycznym Ameryki i nas wszystkich” – powiedział prezydent Litwy. Podziękował też ministrowi spraw zagranicznych RL Kęstutisowi Budrisowi, wszystkim innym zaangażowanym w uwolnienie dyplomatom oraz przedstawicielom litewskich służb specjalnych.
Według Nausėdy, wśród ponad 50 uwolnionych osób znajdują się obywatele Wielkiej Brytanii, Łotwy, Polski, Niemiec i Francji.
Jak poinformowała dziś ambasada USA w Wilnie, po negocjacjach w Mińsku kierowana przez USA delegacja wraz ze zwolnionymi więźniami udała się z Białorusi do Wilna. Delegacji przewodniczył John Coale, wysłannik prezydenta USA Donalda Trumpa.
Na podst. ELTA
