Kierownik artystyczny Litewskiego Narodowego Teatru Dramatycznego Audronis Liuga powiedział, że rozmowy z Krystianem Lupą trwały około dwóch lat. Teatrowi zależało na wystawieniu tej sztuki w reżyserii cenionego w Polsce i całej Europie reżysera. Stwierdził, że to prezent nie tylko dla litewskich aktorów, ale i litewskiego teatru. „Dla naszego teatru i wszystkich tworzących tu osób powstaje pewne nowe zjawisko" – powiedział Liuga podczas dzisiejszej konferencji prasowej.
„Sporo rozmawialiśmy z Audronisem Liugą co można zrobić, co należałoby zrobić i co chciałbym zrobić. Ostatnio robiłem dużo Bernharda. To było dla mnie dosyć ważnym zapytaniem, czy chwytać się znowu za Berhharda bezpośrednio po wystawieniu go w Lozannie, Paryżu, Wrocławiu" – powiedział Krystian Lupa dziennikarzom. Jak zaznaczył, jednym z argumentów wystawienia tej sztuki na Litwie było to, że ten autor jest tutaj „nie tak znany, jak by zasługiwał". Sztuka ma więc przyczynić się do popularyzacji twórczości tego autora.
„Może pociągnie za sobą kolejne wydania i tłumaczenia. Na przykład, w Polsce po spektaklu „Wymazywanie" była wydana ta książka" – mówił reżyser, ciesząc się, ze teatr może pobudzić do wydawania książek, „a nie odwrotnie, jak na ogół bywa".
Dramat Bernharda „Plac Bohaterów", powstały w 1988 roku, opowiada o współpracy Austriaków z Hitlerem oraz o antysemityzmie. Utwór ten spotkał się z wielką krytyką ze strony środowisk konserwatywnych, twierdzących, że autor oczernia w swych utworach Austrię.
Tematem sztuki, jak zaznaczył Lupa, jest powojenna odmiana antysemityzmu. „Jest to temat wyjściowy. Bo antysemityzm w tym wypadku jest bardzo głęboką i porażającą metaforą produktów nienawiści, którą dzisiejsza kultura i dzisiejsza społeczność produkują" – stwierdził reżyser. Dodał, że to bardzo wymagający i wyzywający tekst. Kiedy się go czyta, to wydaje się on bardzo trudny, niezrozumiały. Podkreślił, że zaistnieć ten tekst może tylko dzięki aktorom.
„Jesteśmy w trakcie tej pracy, więc nie chcę więcej mówić, by nie zapeszać" – powiedział dziennikarzom reżyser. Podziękował Liugasowi, że mnie namówił do pracy w Wilnie.
W spektaklu wystąpią najwięksi litewscy aktorzy, m.in. Valentinas Masalskis, Eglė Gabrėnaitė, Vytautas Rumšas, Arūnas Sakalauskas, Viktorika Kuodytė.
„Po raz tysięczny odeszłam z teatru, bo zrozumiałam, że tak go i nie znalazłam. W wieku 64 lat nagle odnalazłam go u Krystiana Lupy" – powiedziała aktorka Eglė Gabrėnaitė. Zaznaczyła, że jej pokolenie aktorów wyrosło na twórczości Wajdy, Zanussiego, Grotowskiego. „To była dla nas zachęta. Dlatego spotkanie takiego artysty jak Krystian, to wielki dla mnie prezent" – powiedziała znana litewska aktorka. Jak zaznaczyła, nie lubi Bernharda, ani go rozumie, ale zgodziła się zagrać w sztuce, między innymi, ze względu na osobę reżysera.
„Ten projekt zachęcił wilnian do zainteresowania się teatrem" – powiedział z kolei aktor Valentinas Masalskis.
Krystian Lupa już dwukrotnie wystawiał sztuki w Wilnie: „Kalkwerk" Thomasa Bernharda oraz spektakl własnego autorstwa „Marilyn".
Iwona Klimaszewska
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
Title
Title
-
http://l24.lt/pl/kultura-pl/item/60029-to-ma-byc-najwieksze-tegoroczne-wydarzenie-teatralne-na-litwie?print=1&tmpl=component#sigProGalleria383082ed92
