Wydrukuj tę stronę

Minister Linkevičius potępił antysemicki akt wandalizmu

2013-04-23, 15:50
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Dziś w Wilnie na słupach i chodniku przy ul. Subocz (Subačiaus) namalowano swastyki i hasła „Hi, Hitler" oraz „Juden Raus".

Napisy pojawiły się nieopodal dwóch tragicznych miejsc w historii żydowskiej. W 1943 roku, podczas likwidacji wileńskiego getta, ludzie byli dzieleni na tych, którzy zostaną przy życiu, i tych, którzy zostaną zamordowani w Ponarach. Po drugiej stronie ulicy hitlerowcy założyli obóz pracy HKP, w którym żydowscy więźniowie, pozostawieni przy życiu po likwidacji getta, naprawiali środki transportu i inne urządzenia.

Minister spraw zagranicznych Litwy Linas Linkevičius potępił akt wandalizmu.

- Zwłaszcza oburza fakt, że napisy pojawiły się obok historycznych miejsc, które są tak ważne dla Żydów. W demokratycznym kraju, które szanuje wszystkie narodowości, nie możemy godzić się na podżeganie do nienawiści na tle narodowościowym. Ci, którzy namalowali zabronione prawem litewskim swastyki nie mogą pozostać bezkarni - powiedział Linas Linkevičius.

Komentarze   

 
#4 Wilk 2013-04-25 14:28
To zrobili "Daliajugend"
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#3 Antoni 2013-04-23 21:08
Owoce długoletniej polityki państwa.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#2 Józef 2013-04-23 21:03
No nic dziwnego, że wkraju w którym hasło "Lietuva Lietuviams" wogóle nikomu się nie kojarzy z dyskryminacją i podżeganiem się dzieją takie rzeczy.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#1 SWitold 2013-04-23 16:16
"Akty wandalizmu" zdarzają się wszędzie. Ale w tak malutkim państwie jak Litwa są wyjątkowo częste. Ale przecież skoro nawet Grybauskaitė patronuje wyczynom "młodzieży narodowej", to i nie dziwota.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz