O godz. 20.24 na numer alarmowy 112 zadzwonił mężczyzna, informując, że zaminowany jest budynek parlamentu w Wilnie.
Policja rozpoczęła działania zgodnie z planem „Skydas”, później na miejsce alarmu przybyli również saperzy z jednostki „Aras”.
Funkcjonariusze przeszukali wnętrze gmachu parlamentu i sprawdzili teren wokół. Materiałów wybuchowych i podejrzanych przedmiotów nie znaleziono. O godz. 21.33 alarm bombowy został odwołany.
Portal internetowy delfi podał, że nadawca, który poinformował o podłożonym w Sejmie ładunku wybuchowym, zażądał 1 mln euro okupu, w przeciwnym razie groził wybuchem. Żądał, aby pieniądze były przelane w ciągu godziny.
Według policji, 31-letni podejrzany został zatrzymany.
Na podst. ELTA, vilnius.policija.lrv.lt
