Na miejsce wypadku wysłano służby ratownicze. Informacje o nieszczęściu przekazano pogotowiu ratunkowemu i policji.
Poszukiwania topielca trwały około godziny. Ciało 11-latka znaleziono na 6-metrowej głębokości. Jego życia uratować się nie udało.
Okazało się, że nad jezioro chłopczyk przyszedł z kilkoma przyjaciółmi w podobnym wieku. Dzieci nad wodą przebywały bez opieki dorosłych.
