Pierwszy w tym roku przypadek rzekomego pomoru drobiu (choroba Newcastle) wykryto w niekomercyjnym gospodarstwie, niedaleko granicy z Litwą (rejon szkudzki), gdzie hodowano 50 ptaków.
Ponieważ choroba ta rozprzestrzenia się bardzo blisko naszego kraju, VMVT ostrzega, że nadal istnieje realne ryzyko przedostania się wirusa na Litwę. Hodowcy drobiu proszeni są o zachowanie szczególnej czujności i ścisłe przestrzeganie wymogów bezpieczeństwa biologicznego w swoich fermach.
Rzekomy pomór drobiu już rozprzestrzenia się już w Europie: najwięcej przypadków w 2026 roku odnotowano w Polsce (95) i Niemczech (61), a także w Czechach (25), Hiszpanii (7) i na Słowacji (1).
Na Litwie chorobę wykryto w lutym tego roku w fermie w rejonie wileńskim, gdzie hodowano ponad 40 sztuk drobiu.
VMVT przypomina, że głównym środkiem zapobiegawczym przed tą chorobą jest bioasekuracja i ochrona drobiu przed kontaktem z dzikim ptactwem. Wirus Newcastle rozprzestrzenia się nie tylko poprzez migrujące dzikie ptaki, ale także poprzez zanieczyszczony transport, obuwie, inwentarz i inne pośrednie kontakty. Dlatego konieczne jest ścisłe przestrzeganie zasad higieny, regularna dezynfekcja pomieszczeń magazynowych i ograniczenie dostępu osób nieupoważnionych. Niezwykle ważne jest również stałe monitorowanie stanu zdrowia ptaków – im wcześniej zauważone zostaną podejrzane objawy, tym szybciej można opanować rozprzestrzenianie się choroby.
Szczepienia przeciwko rzekomemu pomorowi drobiu skutecznie pomagają ograniczyć rozprzestrzenianie się choroby. Na Litwie są one przeprowadzane dobrowolnie w gospodarstwach komercyjnych.
