Według wileńskich władz, na Wilii zaczął przesuwać się lód, który tworzył ciągłą pokrywę lodową. Obserwuje się wzrost poziomu wody, ale według modeli opracowanych przez ekspertów, w Wilnie nie ma zagrożenia powodziowego.
„Mieszkańcy proszeni są o zachowanie ostrożności w pobliżu wałów i unikanie stąpania po lodzie lub krze” – ostrzega urząd miejski.
Wileńska firma "Grinda" informuje, że poziom wody w Wilii wzrósł o około 13 cm w ciągu weekendu.
„W centrum stolicy lód już pękł i przesunął się, ale w innych częściach miasta rzeka jest nadal pokryta cienką pokrywą lodową i dryfującą krą. Wraz ze wzrostem temperatury lód staje się szczególnie kruchy – nie należy się do niego zbliżać ani na niego wchodzić” – ostrzega "Grinda".
Według prognoz, pokrywa śnieżna będzie w najbliższej przyszłości nadal topnieć, choć proces ten będzie spowolniony przez nocne przymrozki.
„Poziom wody będzie nadal rósł, lód będzie się topił, miejscami pękał i przemieszczał się. Istnieje duże prawdopodobieństwo akumulacji lodu podczas jego przemieszczania się” – zapowiadają meteorolodzy.
na podst. lrt.lt
