„Wszystkie te ogrody kwiatowe są bardzo różne, ale faworytem, moim zdaniem, jest ogród kwiatowy na basenie w Leszczyniakach – świetnie zrealizowany projekt zielonego dachu” – mówi Vaiva Marozienė, gł. ogrodnik miejski Parków Wileńskich.
Faworytem jest zielony dach
Na dachu basenu w Leszczyniakach posadzono rośliny na powierzchni około 1000 metrów kwadratowych. Wybrano kwiaty odporne, które mogą rosnąć w różnych warunkach. Aby kompozycja była różnorodna i dynamiczna, posadzono aż dziewięć odmian rozchodnika oraz ponad trzy tysiące innych roślin, co zwiększa bioróżnorodność. Rosną tu byliny, które preferują pełne słońce: tymianek, oregano, kalaminta, poziomki i wilczomlecz. Koloru dodają goździki, posadzono także piołun. Taras na dachu jest otwarty i dostępny dla wszystkich.
Ogrody różane
W konkursie bierze udział również odnowiony ogród różany przy Teatrze Opery i Baletu. Jak twierdzi Marozienė, mimo że jest to klasyczny ogród różany, jest on uzupełniony trawami, które przykrywają wysokie łodygi róż i stwarzają wrażenie fali kwiatów. Wśród róż posadzono lwie paszcze, kalamintę, amsonię, gillenię trójlistną i kwiaty cebulowe, które kwitną wiosną.
Kwietnik na skwerze Sirvydasa wyróżnia się zapachem. Posadzono tu pachnące róże. Rabatki są wysokie, przypominając tradycyjne litewskie ogródki przydomowe. Kompozycję tworzą róże, floksy, maki, ożanki, astry, trawy.
Dostosowują się do lokalnych warunków
Ogród na skwerze Žemaitės jest wyjątkowo zielony, zasadzony paprociami, przytulią, turzycą i innymi roślinami lubiącymi cień. „Musieliśmy dostosować się do istniejących warunków na skwerze, dlatego wybraliśmy gatunki, które mogą rosnąć w cieniu. Ten kwietnik nazwałabym leśnym ogrodem kwiatowym” – mówi Marozienė.
Na skwerze Vingriai, który od dawien dawna słynie ze swoich źródeł, posadzono trawy i tradycyjne rośliny łąkowe. Rosną tu falujące miskanty i inne trawy, a kompozycję ożywia krwawnik i kalamintę.
Kwietnik na placu Waszyngtona tworzy spokojną atmosferę – zdobią go białe liliowce, astry, firletka i różne rodzaje traw.
„Wileńskie ogrody kwiatowe wybieramy nie tylko ze względu na estetykę – bierzemy również pod uwagę zrównoważony rozwój, wymagania pielęgnacyjne, zmiany klimatu, znaczenie kulturowe i symboliczne. Preferujemy rośliny wieloletnie, odporne i niewymagające. Staramy się uwzględniać gatunki lokalne i rośliny łąkowe. Pod tym względem wyprzedzamy naszych sąsiadów, którzy często wybierają kwiaty jednoroczne, wymagające intensywnego podlewania i pielęgnacji” – zauważa Marozienė.
Najpiękniejszy ogród kwiatowy wybiera komisja, w której skład wchodzą architekci krajobrazu z trzech krajów. Faworyt komisji zostanie ogłoszony pod koniec lipca. Każde miasto wybiera również ogród kwiatowy, który zdobył największą sympatię publiczności. Zagłosuj na swój ulubiony ogród kwiatowy na profilu Samorządu m. Wilna na Facebooku.
W ubiegłym roku międzynarodową komisję zachwyciły ogrody kwiatowe w Ogrodzie Bernardyńskim, a jeszcze wcześniej – tereny zielone Muzeum MO.
