„Przedstawiciele Polskiej Agencji Kosmicznej zadzwonili do mnie z pytaniem, czy możliwe byłoby zabranie w kosmos utworu F. Chopina. Zapytałem mojego szefa, co o tym myśli, i od razu się zgodził” – powiedział S. Uznański-Wiśniewski podczas uroczystości, dodając, że był bardzo podekscytowany, gdy wyciągnął rękopis w kosmosie.
Astronauta podkreślił, że to dla niego zaszczyt reprezentować Polskę nie tylko w dziedzinie nauki, ale także kultury.
„Widzimy to jako symbol tego, co jest ważne dla nas, Polaków, ale i dla całej ludzkości, bo Chopin jest ważny dla słuchaczy na całym świecie” – powiedział dr Artur Szklener, dyrektor odbywającego się obecnie w Warszawie Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina i dyrektor instytutu, opisując tę inicjatywę jako „pierwsze zderzenie metafizyki z fizyką”.
Polski astronauta, oprócz mazurka F. Chopina, przywiózł na ISS polską flagę, pamiątki związane z najsłynniejszymi polskimi naukowcami, Marią Skłodowską-Curie i Mikołajem Kopernikiem, kawałek bałtyckiego bursztynu i wiele innych pamiątek.
na podst. ELTA
