Insygnia królewskie znalezione w kryptach katedry wileńskiej są poddawane konserwacji i restauracji, a berło królewskie jest już wystawione w Muzeum Narodowym – poinformowało Muzeum Dziedzictwa Kościelnego.
Najistotniejsze i najdroższe przedmioty – insygnia władców – trafiły w ręce restauratorów jako pierwsze. Pozostałe wciąż czekają na swoją kolej w magazynach.
Jedno z insygniów królowej Barbary Radziwiłłówny – berło królewskie – można już zobaczyć na wystawie „Królowa, Królestwo i Uczucia” w Narodowym Muzeum Litwy.
To pierwszy publicznie wystawiony cenny przedmiot – po tym, jak konserwatorzy przedstawili opinię ekspercką, że berło jest w stabilnym stanie, postanowiono wypożyczyć je na wystawę.
Według specjalistów, wartościowe przedmioty znalezione w krypcie katedry wileńskiej w grudniu ubiegłego roku nie są w dobrym stanie: od dłuższego czasu leżały w wilgotnym, bogatym w mikrogrzyby i bakterie środowisku, umieszczone w żelaznym pudełku, owinięte gazetami.
„Najlepiej zachowane są przedmioty wykonane z metali szlachetnych. Przedmioty zostały poważnie naruszone przez mikrobiologiczne uszkodzenia i rdzę z pudełka: są pokryte fragmentami spleśniałych, zbutwiałych gazet i rdzą, które nie tylko mocno przywarły do powierzchni przedmiotów, ale także uszkodziły ją” – czytamy w komentarzu muzeum.
Specjaliści badający znalezisko zauważyli deformacje, głęboką korozję metalu i spowodowane nią plamy, lokalne przyciemnienia, rozwarstwienia, wyżłobienia, rowki, wgniecenia, pęknięcia oraz nagromadzenia utlenionych związków miedzi i srebra.
Obecnie prowadzone są badania historyczne i technologiczne znalezisk, opracowywany jest przebieg prac konserwatorskich i programów restauracyjnych.
„Jednocześnie prowadzone są prace konserwatorskie zapobiegawcze: znaleziska są przechowywane w pomieszczeniu o odpowiednim klimacie muzealnym, dezynfekowane i czyszczone poprzez usuwanie zbutwiałego papieru, okruchów tynku i cementu oraz innych zabrudzeń” – poinformowało muzeum.
Planuje się, że wszystkie skarby znalezione w kryptach katedry zostaną zaprezentowane na wystawie zaplanowanej na lato 2026 r.
Ma ona na celu opowiedzenie historii ukrycia i odkrycia skarbu Katedry Wileńskiej – od jesieni 1931 r., kiedy podczas prac po powodzi odnaleziono kryptę grobową władców, aż po odkrycie skarbów w 2024 r.
Zostanie także przypomniane, jak w 1939 r., na początku II wojny światowej, w nawie i lochach ukryto skarby oraz jak w 1985 r. odkryto ich część i to odkrycie zatajono przed władzami sowieckimi.
W tym roku przypada 40. rocznica odkrycia skarbu katedry wileńskiej. 23 marca 1985 roku, podczas prac wentylacyjnych, odkryto kosztowności, które na początku II wojny światowej zamurowano w kryjówce. Nie odnaleziono wtedy insygniów królewskich, ani srebrnych tablic, które zdobiły kaplicę św. Kazimierza.
Dopiero 16 grudnia 2024 roku w lochach katedry odkryto drugą kryjówkę. W skrytce odnaleziono insygnia grobowe władców Litwy i Polski Aleksandra, Elżbiety i Barbary: koronę Wielkiego Księcia Litewskiego i Króla Polski Aleksandra, koronę Elżbiety, łańcuszek, medalion, pierścionek i tablicę trumienną, a także koronę Barbary Radziwiłłównej, berło, jabłko królewskie, trzy pierścienie, łańcuszekdwie tablice na trumnę, a także sześć srebrnych tablic, które zdobiły kaplicę św. Kazimierza oraz niemało pierścionków, kolczyków, krzyżyków, kilka insygniów biskupich, odnaleziono także tablicę trumienną biskupa wileńskiego Benediktasa Vainiusa.
na podst. lrt.lt, BNS
