W piątek Stany Zjednoczone ogłosiły zawieszenie broni między Izraelem a Libanem, ale armia izraelska kontynuuje walkę ze wspieraną przez Iran grupą Hezbollah na południu Libanie, a izraelskie samoloty bojowe przeprowadziły naloty.
„W związku z tym ogłaszamy zamknięcie cieśniny Ormuz dla żeglugi. Należy zauwazyć, że jest to pierwszy krok w odpowiedzi na łamanie porozumienia przez wroga. Jeśli agresja będzie kontynuowana, zostaną zaplanowane i wdrożone kolejne kroki, aby zmusić wroga do wypełnienia zobowiązań” – oświadczenie dowództwa Khatam al-Anbiya zostało wyemitowane w irańskiej telewizji państwowej.
Władze Libanu poinformowały, że pomimo zawieszenia broni, w izraelskich nalotach zginęło wiele osób. Media podały, że w samym mieście Nabatieh znaleziono 16 ciał.
Wspierana przez Iran islamistyczna grupa Hezbollah oświadczyła, że przestrzega zawieszenia broni i oskarżyła Izrael o jego naruszenie.
Izraelska armia twierdzi, że jej żołnierze mogą swobodnie działać w odpowiedzi na wszelkie zagrożenia.
Na podst. ELTA
